Wektory

k
opublikowano: 2006-03-14 00:00

Antoni Kowalczyk. Sąd uniewinnił byłego komendanta głównego policji od zarzutu niepoinformowania prokuratury o tzw. przecieku starachowickim i składania fałszywych zeznań, gdyż uznał, że skorzystał on z prawa do obrony. Żeby jednak nie było mu tak całkiem dobrze, uznał, że był on pierwszym źródłem przecieku w tzw. aferze starachowickiej i nie ma przeszkód, by taki zarzut został mu postawiony w przyszłości. Ale trochę spokoju ma.

Jan Parys. Były wiceszef zarządu Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Jan Parys ma już zarzut prokuratury za nienależne pobieranie premii w latach 1998-2000. Grozi mu do 8 lat więzienia. Takie same zarzuty mają też trzej inni byli członkowie zarządu fundacji, pozbawieni już nazwisk, o inicjałach: J.T., J.P. i A.T. No cóż, jednych uniewinniają, przynajmniej na razie, innych oskarżają. Podobno do dobrego tonu należy już przedstawianie się, np. Kazimierz K.