W GÓRĘ Tadeusz Budzik
Nowy komendant policji jest kolejnym — po prezesie Najwyższej Izby Kontroli — przykładem, że ważnymi instytucjami państwowymi nie muszą kierować polityczni spadochroniarze. Równie dobrze, a może i lepiej mogą nimi kierować osoby, które pracują tam od lat. — Jestem policjantem i tylko policjantem — zapewnia nowy komendant. Trzymamy za słowo, że tak już pozostanie.
W DÓŁ Wojciech Wierzejski
Wiceszef Ligi Polskich Rodzin znów błysnął dowcipem — stwierdził, że Liga nie wysuwałaby kandydatury b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka na premiera, gdyby nie była to kandydatura ciesząca się poparciem. — Jeśli podejmujemy się pewnego projektu, to jest on pewny, dlatego jesteśmy wiarygodni — podkreślił Wierzejski. Chyba że znów na
przeszkodzie staną gamonie i krasnoludki…