W GÓRĘ Lech Gardocki
Zabrakło jednego kliknięcia i we wczorajszym numerze „nie wlało się” w tym miejscu zdjęcie profesora Gardockiego, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Wraz z przeprosinami zamieszczamy je dzisiaj, podtrzymując uzasadnienie dla wektora — za wyrażenie sprzeciwu wobec pogardliwego traktowania przez braci Kaczyńskich sądownictwa.
W DÓŁ Zbigniew Ziobro
W branży telewizyjnej znana jest jednostka chorobowa „ciąg na szkło”. Uzależnienie ministra sprawiedliwości od ekranu przekroczyło jednak wszystko, co znają terapeuci. Pół wieku temu jeden dzień w tygodniu był bez telewizji. Dla psychicznej higieny dzisiejszej widowni konieczne jest solidarne wprowadzenie przez wszystkie stacje telewizyjne dnia bez Ziobry.