W GÓRĘ Jacek Jezierski
Nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli — który aż dziewięć lat był wiceprezesem, zatem firmę zna jak nikt — wyróżniamy za to, że wczoraj udało mu się złożyć wobec upadającego Sejmu przysięgę. Jezierski wybrany został 6 czerwca, później zatwierdzony przez Senat — ale dopiero po przysiędze mógł przeprowadzić się do gabinetu prezesa.
W DÓŁ Ludwik Dorn
W poprzednim numerze przyznaliśmy mu strzałkę w górę, ale rozwój sytuacji w Sejmie potwierdza, że marszałek wielki — do niedawna — nie jest już nawet polnym, bo zgubił buławę. Wyraźnie przegrywa głosowania, co potwierdza, że w obecnym układzie sił w Sejmie jego zwierzchność nie jest uznawana przez żaden klub — z wyjątkiem macierzystego PiS.