Załoga spółki Wyborowa
W połowie 2001 roku pracownicy spółki Wyborowa (wówczas firma nazywała się Polmos Poznań) negocjowali pakiet socjalny z inwestorem, francuskim Pernod Ricard. Obie strony narzekały na przebiegłość i negocjatorski kunszt przeciwników.
Dziś pewne jest jedno, pracownicy okazali się skuteczni w walce o zabezpieczenie swoich interesów. Najpierw wywalczyli czteroletni okres gwarancji zatrudnienia i bonus prywatyzacyjny wysokości sześciu miesięcznych wynagrodzeń. Dziś jednak właściciel zabiega o ich aprobatę dla projektu zredukowania załogi o 200 osób. Odchodzący mają otrzymać średnio około 250 tys. zł odprawy na osobę.
W tym przypadku, trochę innego wymiaru nabiera znane powiedzenie „Wódko pozwól żyć”. Wyborowa pozwala — i to jeszcze jak!
Dong Chang Park
Prezes LG Petro Banku prawdopodobnie będzie musiał zapisać w bilansie kierowanej przez siebie instytucji po stronie „koszty” aż 25,6 mln zł. Takiej właśnie kwoty domaga się od banku przeżywający ostatnio poważne kłopoty finansowe Apexim. Według władz tej spółki, LG Petro Bank nie wywiązał się ze swoich zobowiązań kontraktowych z tytułu zawartej umowy opcji i powinien ponieść konsekwencje finansowe. Mimo że przedstawiciele banku nie zgadzają się z tym zarzutem, to sąd arbitrażowy stanął po stronie Apeximu. Jeżeli więc wyższe instancje potwierdzą słuszność tej opinii, LG Petro Bank czeka poważny wydatek.
