Westinghouse chce zatrudniać w Krakowie

Atomowa dyplomacja, czyli amerykański dostawca technologii dla elektrowni jądrowych rozmawia z polską administracją o otwarciu centrum usług w Krakowie.

W marcu pisaliśmy w „PB” o nadciągającej fali inwestycji w centra usług biznesowych. Dziś słychać o kolejnej takiej inwestycji zabarwionej jednocześnie polityką. Pomysł otwarcia centrum usług w Krakowie ma amerykańska firma Westinghouse, dostawca technologii dla elektrowni jądrowych, starająca się o kontrakt atomowy w Polsce.

Marcowe rozmowy

Pytania o plan otwarcia centrum usług skierowaliśmy do Westinghouse Electric Company, ale reprezentująca Amerykanów agencja Hill+Knowlton Strategies przekazała, że nie mogą tych pytań skomentować.

Informację potwierdziliśmy jednak w innych źródłach. Nasi rozmówcy wskazują, że Westinghouse myśli o zlokalizowaniu centrum usług w Krakowie i zatrudnieniu w nim 150-200 osób. Nie wiemy, jaki miałby być profil tych usług. W planach jest też otwarcie biura handlowego w Warszawie.

Westinghouse przejął w zeszłym roku część biznesu Rolls-Royce’a, który ma już centrum usług w Krakowie. Obecna inicjatywa, jak słyszymy, nie ma jednak z tym związku. Chodzi o nowy biznes.

O pomyśle Amerykanie rozmawiali już z przedstawicielami polskiej administracji. W połowie marca spotkali się w Warszawie m.in. z Piotrem Naimskim, pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, przedstawicielami Ministerstwa Klimatu i Środowiska, a także Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

O atomie i nie tylko:
O atomie i nie tylko:
W połowie marca z wizytą w Warszawie był Patrick Fragman, prezes Westinghouse’a (po lewej). Spotkał się m.in. z Piotrem Naimskim, pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.
Westinghouse

Amerykański lider

Firmy, które planują otwarcie w Polsce centrum usług, nie zawsze rozmawiają o tych pomysłach z tak wieloma urzędnikami. Westinghouse rozmawia jednak głównie o atomie. Ma apetyt na udział w polskim programie jądrowym, który – według Polityki energetycznej Polski do 2040 r. – zakłada budowę sześciu bloków o mocy 1-1,6 GW każdy, a pierwszy z nich ma być oddany w 2033 r.

Starania Westinghouse’a mają poparcie amerykańskiej administracji, która podpisała z polskim rządem umowę zapowiadająca sporządzenie w ciągu 18 miesięcy (liczone od lutego 2021 r.) oferty technologicznej i finansowej. W ten sposób w wyścigu do polskiego atomu Amerykanie są na razie liderem. Pozytywnie patrzy na nich również Piotr Naimski, który w niedawnym wywiadzie dla „DGP” zauważył, że zaletą technologii amerykańskiej jest możliwość wdrożenia jej w Polsce bez zmian.

Amerykanie nie są jednak w tym wyścigu sami. Rozmowy na temat atomu polski rząd prowadzi również z Francuzami i Koreańczykami.

Atomowe miliardy

Wartość polskiego programu jądrowego PGE (która do niedawna była inwestorem w tym projekcie) szacowała na 60-80 mld zł, a eksperci nawet na 100 mld zł. Idea zakłada, że zagraniczny partner zaoferuje nie tylko technologię, ale i współfinansowanie inwestycji. W tym kontekście koszt otwarcia centrum usług, i to przy możliwości skorzystania z grantu, może nie robić wrażenia.

– To pokazuje, że Polska jest atrakcyjna dla globalnych firm w wielu dziedzinach. To także dowód na poważne plany rozwoju Westinghouse w naszym kraju – mówi jeden z naszych rozmówców, pragnący zachować anonimowość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane