Od początku pandemii ceny wynajmu powierzchni biurowych w USA gwałtownie spadają. Ma to związek z utrzymującym się trendem pracy o charakterze hybrydowym lub zdalnym. Pod koniec ubiegłego roku w największych amerykańskich miastach do biur wróciło mniej niż 20 proc. pracowników.

Nowojorska firma WeWork obniżyła cenę większości wynajmowanych lokali, które na co dzień służą przedsiębiorstwom jako powierzchnie biurowe. Dane pokazują, że obniżki wahały się od 5 do 25 proc.
W Austin, Teksasie, Bostonie, Columbus, Ohio, Denver, Nowym Jorku oraz Waszyngtonie ceny spadły średnio o 17,5 proc. Według danych udostępnionych przez Harring, w Chicago spadek wyniósł 24 proc., natomiast w Detroit 25 proc.
Prognozy CBRE Group wskazują, że ceny wywoławcze proponowane przez najemców mogą spaść o kolejne 7 proc. do początku 2022 r.