Wejście na polską giełdę spółek zagranicznych, w tym Ivaxa chcącego przejąć Polfę Kutno, blokują przepisy. KPWiG już pracuje nad zmianami.
Prawdopodobnie na początku sierpnia Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) skoryguje wymagania stawiane spółkom wchodzącym na warszawską giełdę — wynika z naszych informacji. Chodzi np. o konieczność składania sprawozdań finansowych za trzy lata wstecz, podczas gdy na tak wymagającym rynku jak amerykański obowiązują tylko dwa lata — twierdzi nasz informator.
Ukłon dla zagranicy
Konieczność przygotowania raportu za dodatkowy rok sprawia nie tylko kłopoty techniczne, ale i zwiększa koszty. Ponadto zagraniczne spółki dodatkowy raport musiałyby oficjalnie publikować także na innych giełdach, gdzie są notowane. A pojawienie się nagle nowych sprawozdań sprzed trzech lat mogłoby tam narobić sporo zamieszania. Tymczasem dla dużych korporacji wizerunek na rodzimym rynku jest znacznie ważniejszy niż obecność w naszym kraju.
Ivax beneficjentem
Pierwszy z dobrodziejstw nowych przepisów skorzysta prawdopodobnie amerykański koncern farmaceutyczny Ivax. Spółka chce wyemitować w Polsce nowe akcje. Otrzymają je akcjonariusze Polfy Kutno, którzy zdecydują się odpowiedzieć na wezwanie zapowiadane przez Amerykanów. Walory Ivaxa mają następnie trafić do obrotu na GPW.
Pierwotnie cała procedura miała się odbyć jeszcze przed wakacjami, na przeszkodzie stanęły jednak właśnie różnice w wymaganiach stawianych na polskim i amerykańskim rynku. Z naszych informacji wynika, że prospekt emisyjny Ivaxa jest już gotowy, firma czeka jednak z jego złożeniem w KPWiG właśnie na zmiany w przepisach.
Według aktualnych planów, Amerykanie mogą ogłosić wezwanie pod koniec sierpnia, ale bardziej realne jest, że poczekają do września, kiedy skończą się wakacje. Cena wezwania nie uległa zmianie i ma wynieść 340 zł.