USD/PLN
Otwarcie krajowej sesji przyniosło umocnienie polskiej waluty względem dolara oraz jej osłabienie względem euro, w stosunku do piątkowego zamknięcia. Jednak zaraz potem oba kursy tzn. USD/PLN oraz EUR/PLN zaczęły rosnąć odpowiednio z poziomów 4,0050 oraz 3,4420 do 4,0200 oraz 3,4525. Odchylenie złotówki od parytetu oscylowało dziś w graniach -13,9 proc., a –14,15 proc. Niewielkie osłabienie naszej waluty spowodowało jedno duże zlecenie na kupno dewiz, które przy niskiej płynności miało stosunkowo duży wpływ na rynek. Narodowy Bank Polski na poniedziałkowym fixingu ustalił kurs dolara do złotego na 4,0154, wobec 3,9963 w piątek, a kurs euro do złotego na 3,4517 wobec 3,4251 piątek. Ogólnie rzecz biorąc na rynku niewiele się działo, czego główną przyczyną był brak inwestorów z USA i Wielkiej Brytanii.
W swojej dzisiejszej wypowiedzi dla dziennikarzy wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju – Hanna Gronkiewicz – Waltz stwierdziła, że obniżka poziomu stóp procentowych w maju jest mało prawdopodobna, a nastąpi ona do końca lipca. Według byłej prezes NBP ewentualną obniżkę na najbliższym posiedzeniu było by bardzo ciężko wyjaśnić Radzie Polityki Pieniężnej w obecnych warunkach.
Prognoza: Wydaje się, że rozwój najbliższych wydarzeń na rynku krajowym będzie uzależniony od decyzji rozpoczynającej jutro swoje dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej oraz jej komentarzy. O ile nie należy oczekiwać obniżenia poziomu stóp procentowych, to bardzo ważne będzie oświadczenie Rady. Dla nominalnego poziomu kursów USD/PLN oraz EUR/PLN z powodu koszykowej budowy nie bez znaczenia pozostanie także dalsze kształtowanie się kursu EUR/USD.
Strategia: Eksporter: Poziomy powyżej 4,0200 wykorzystuj do sprzedaży dolarów; Importer: Czekaj
USD/JPY
W trakcie sesji azjatyckiej kurs euro oraz dolara względem japońskiej waluty poruszał się w wąskich przedziałach tzn. 103,40–103,70 oraz 120,40–120,60. Jednak już na początku sesji europejskiej zanotowaliśmy silny spadek wartości jena. W ciągu niecałej godziny od otwarcia kurs USD/JPY znalazł się na poziomie 121,10, a kurs EUR/JPY w okolicach 104,00. Czynnikiem który doprowadził do tego gwałtownego osłabienia japońskiej waluty była wypowiedź wice ministra finansów Haruhiko Kurody. Zaznaczył on, że euro powinno umocnić się zarówno do jena, jak i do dolara, co wynika z fundamentów makroekonomicznych europejskiej gospodarki. Wypowiedź ta zwiększyła obawy inwestorów, że ewentualna interwencja może być przeprowadzona nie tylko przez ECB, ale także przez Bank of Japan. Po południu kurs dolara do jena pozostawał w przedziale 120,95 – 121,15, a kurs euro do jena w przedziale 103,90 – 104,10.
Prognoza: Kurs dolara względem jena powinien pozostawać w przedziale 120,50 – 121,50.
Strategia: Kupuj dolary po 120,50 Stop loss 120,00/Take profit 121,50
EUR/USD
Dziś z powodu świąt w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii na rynku panował totalny marazm. Od pierwszych godzin sesji europejskiej kurs euro do dolara pozostawał w przedziale 0,8580 – 0,8600.
O utrzymywaniu się euro na dość stabilnym poziomie zadecydowały przede wszystkim obawy inwestorów rynkowych przed możliwą interwencją banków centralnych, w tym szczególnie Europejskiego Banku Centralnego w obronie euro. Dzisiejsza sesja europejska z powodu małej aktywności i płynności mogła zostać wykorzystana do zwiększenia wartości wspólnej waluty. Na niepłynnym rynku stosunkowo niewielka kwota mogłaby bowiem znacząco wpłynąć na kurs EUR/USD.
Prognoza": Obecny, dość wysoki (w porównaniu do ostatniego okresu), poziom kursu EUR/USD w przypadku większej aktywności na rynku nie powinien być utrzymany, a wspólna waluta powinna się osłabiać.
Strategia: Sprzedawaj euro po 0,8615/20; Stop loss 0,8640; Take profit 0,8540
KALENDARIUM
Wtorek - 29 maja: Eurozone – Deficyt na rachunku obrotów bieżących w marcu– dane ECB (12.00)*; USA – Poziom wydatków oraz dochodów konsumentów w kwietniu (14.30)*; USA – Nastroje konsumentów w kwietniu (16.00)*
*(czasu warszawskiego)
Przygotowali: Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski