WGI: RPP raczej nie obniży stóp procentowych

opublikowano: 2001-07-19 17:21

Rynek krajowy

Gdy w środę GUS podał, że produkcja przemysłowa spadła rok do roku o 4,80 proc., rynek zareagował spadkiem notowań naszej waluty (oczekiwano spadku na poziomie –1,60 procent) Cena dolara wzrosła w okolice 4,2300 i to pomimo skoku kursu EUR/USD powyżej 0,8700. Wzrost notowań euro na rynku międzynarodowym przy słabnącym złotym doprowadził do wzrostu kursu EUR/PLN w okolice 3,6500. Czwartkowa sesja rozpoczęła się nerwowo. Inwestorzy kupowali dewizy zaniepokojeni dużo słabszymi danymi o produkcji przemysłowej oraz informacjami o kłopotach rządu Argentyny we wprowadzaniu w życie planu cięć wydatków. Kurs dolara do złotego wzrósł rano w okolice 4,2900, a kurs euro do złotego w okolice 3,7500. Odchylenie wzrosło w okolice –7,00 procent. Po południu notowania naszej waluty wzrosły. Kurs dolara do złotego ustabilizował się w przedziale 4,2000 – 4,2200. Odchylenie spadło w okolice –9,00 procent.

Prognoza: Gorsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej doprowadziły do spekulacji o możliwości kolejnej obniżki stóp procentowych na rozpoczętym dzisiaj posiedzeniu RPP. Jeżeli tak by się stało to nasza waluta jeszcze straci na wartości. Naszym zdaniem scenariusz taki jest jednak mało prawdopodobny.

Strategia: Wstrzymaj się przed otwieraniem nowych pozycji

Rynek jena

Notowania euro do jena wzrosły, a notowania dolara do jena gwałtownie spadły. Wypowiedzi prezydenta Busha oraz Alana Greenspana spowodowały bowiem, jeszcze w środę po południu, odwrót inwestorów od dolara na niemalże wszystkich rynkach. Kurs dolara do jena spadł z poziomu 125,00 w okolice 123,60. Jednocześnie notowania waluty europejskiej do jena wzrosły powyżej linii 108,00.

Prognoza: Czy obserwujemy właśnie koniec trwającej blisko 6 lat dolarowej hossy? Na wyciągnięcie takich wniosków jest jeszcze zbyt wcześnie, ale waluta amerykańska przynajmniej przez kilka dni powinna być w odwrocie

Strategia: Pozostań neutralny

Rynek euro

Podczas środowej sesji euro pokazało pazury i to bardzo ostre. Klimat sprzyjał dziś wzrostowi notowań waluty europejskiej po słabych danych gospodarczych ze Stanów Zjednoczonych o produkcji przemysłowej, które podano we wtorek. W środę po południu, po wypowiedzi prezydenta Busha, który ostrzegł przed osłabieniem eksportu, wynikającym z silnego dolara, kurs EUR/USD zdołał wzrosnąć w okolice 0,8660. Następnie kiedy Alan Greenspan w swoim wystąpieniu podkreślił, że przed gospodarką amerykańską stoi wiele zagrożeń, notowania euro do dolara przebiły linię 0,8700 i znalazły się w okolicach 0,8730. Początek czwartkowej sesji europejskiej przyniósł kontynuację ruchu rozpoczętego w środę. Początek handlu przyniósł wzrost notowań euro w okolice 0,8760. Przed podaniem decyzji Europejskiego Banku Centralnego o ewentualnej obniżce stóp procentowych, kurs EUR/USD pozostawał w przedziale 0,8740 – 0,8780. O godzinie 13:45 ECB podał, że pozostawił stopy procentowe bez zmian. Notowania euro lekko spadły po tej inflacji, sięgając poziomu 0,8710.

Prognoza: Jeżeli euro utrzyma się powyżej 0,8650, to rekomendujemy kupno waluty europejskiej, gdyż jej notowania powinny dalej rosnąć, tym razem w kierunku 0,8820.

Strategia: Pozostań neutralny

Kalendarium:

Piątek – 20 lipca

Polska - wynik posiedzenia RPP

Niemcy - wstępne dane o inflacji za czerwiec (8:00)*

Euroland - produkcja przemysłowa za maj (12:00)*

*(czasu warszawskiego)

Źródło: Reuters, GUS, NBP

Przygotował: Jacek Jurczyński