WGI: spokojna sesja na rynku walutowym

05-06-2001, 16:51

Dzisiejsza krajowa sesja upłynęła w dość spokojnej atmosferze. Kurs dolara do złotego poruszał się w przedziale 3,9730–3,9900, a kurs euro do złotego 3,3560–3,3780. Odchylenie złotego od parytetu oscylowało w okolicy minus 15,4 proc. Narodowy Bank Polski na wtorkowym fixingu ustalił kurs dolara do złotego na 3,9852 wobec 3,9746 w poniedziałek, a kurs euro do złotego na 3,3658 wobec 3,3839 poniedziałek.

Mimo, że podane wczoraj po południu przez Główny Urząd Statystyczny dane dotyczące 0,4 proc. spadku cen żywności oraz napojów bezalkoholowych w drugiej połowie maja były zaskakująco dobre (większość analityków oczekiwała, że wzrosną w graniach 0,7 proc.), to jednak nie odbiły się większym echem na kursie złotówki. Podobnie rzecz miała się z zapowiedziami członka Rady Polityki Pieniężnej o rezygnacji ze stanowiska w przypadku uchwalenia przez Sejm ustawy ograniczającej wysokość plac w NBP oraz RPP, które tylko na chwilę i w minimalnym stopniu osłabiły złotego.

Notowania naszej waluty powinny pozostawać stabilne. Nie wykluczamy jednak niewielkiego korekcyjnego osłabienia złotego.

Strategia: Eksporter powinien czekać, Importer powinien kupić euro poniżej 3,3800

Ostatnie wydarzenia na rynku eurodolara doprowadziły do spadku kursu EUR/JPY z poziomu 102,20 wczoraj do 100,40 dziś nad ranem. Sytuacja ta w rezultacie spowodowała również otwieranie przez inwestorów krótkich pozycji na krosie USD/JPY, co sprowadziło kurs dolara do jena z 119,80 do 118,90. Na tych poziomach nastąpiło jednak odbicie obu kursów, wynikające w głównej mierze z negatywnych wypowiedzi japońskich polityków dotyczących stanu gospodarki Nipponu. Po pierwsze minister Heizo Takenaka powiedział, że warunki gospodarcze w kraju są coraz gorsze. Po drugie, według ministra finansów Masajuro Shiokawy tempo wzrostu gospodarczego w II kwartale bieżącego roku będzie słabło, mimo że dane za I kwartał powinny być stosunkowo dobre. Informacje te, w połączeniu ze wzrostem euro do dolara na rynkach międzynarodowych, „podciągnęły” oba kursy odpowiednio do: 101,40 oraz 119,85. W okolicach tych poziomów uległy one stabilizacji.

W ciągu pierwszych godzin wczorajszej sesji europejskiej wspólna waluta umocniła się do dolara do najwyższego w tym miesiącu poziomu, czyli do około 0,8530. Powodem były wypowiedzi Haruhiko Kurody oraz Ernsta Welteke o możliwej interwencji w obronie euro. Należy zauważyć, że duże przełożenie tych wypowiedzi na kurs EUR/USD wynikało z racji świąt jakie obchodzono w wielu europejskich krajach, co powodowało niską aktywność na rynku. Jednak już po godz. 14.00 czasu warszawskiego kurs EUR/USD zaczął spadać. Kontynuując swoje spadki zarówno w czasie sesji amerykańskiej jak i azjatyckiej, europejska waluta znalazła się dziś około godz. 10.00 rano na poziomie 0,8425, notując tym samym najniższy poziom od 27 listopada ubiegłego roku. Zarówno duże banki inwestycyjne, jak i drobniejsi spekulanci wykorzystali wysoki poziom kursu do sprzedaży wspólnej waluty (do czego zresztą zachęcaliśmy we wczorajszym komentarzu). Nie bez znaczenia dla tej ponownej ponad 100 pkt. przeceny pozostały wypowiedzi europejskich polityków uczestniczących w Luksemburgu w spotkaniu ministrów finansów państw Unii Europejskiej (Ecofin). Możliwość interwencji na rynku euro została oddalona m.in. przez Didiera Reyndersa (Belgia) oraz Karla-Heinza Grassera (Austria). Poziom 0,8425 okazał się być atrakcyjny dla inwestorów, co zaowocowało otwieraniem przez nich długich pozycji. W rezultacie kurs EUR/USD wzrósł w okolice 0,8470. O godz. 12.00 poznaliśmy dane dotyczące gospodarki Eurolandu. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) wzrosły w kwietniu o 0,3 proc. w stosunku miesiąc do miesiąca oraz o 4,1 proc. w stosunku rok do roku i były zgodne z oczekiwaniami analityków. Gorsze od prognoz okazały się jednak dane mówiące o piątym z kolei, miesięcznym spadku indeksu nastrojów wśród przedsiębiorców i konsumentów w maju do 101,7 pkt. Druga z informacji spowodował zatrzymanie wzrostu kursu euro do dolara. Po południu kurs USD/EUR uległ stabilizacji poruszając się w 30 pkt. przedziale 0,8440 – 0,8470. Podane o 14.30 zweryfikowane dane z USA mówiące o 1,2 proc. (najwyższym od 1993 r.) spadku wydajności produkcyjnej w sektorach pozarolniczych pozostały bez większego wpływu na omawiany kurs.

Kalendarium: w środe w Eurozone zostana podane o godz. 12:00 bezrobocie w kwietniu i wskaźnik nastrojów gospodarczych w przemyśle w maju.

Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / WGI: spokojna sesja na rynku walutowym