WGI: złoty podążał za kursem EUR/USD

10-07-2003, 16:46

USD/PLN i EUR/PLN

Podczas czwartkowej sesji notowania złotego wyznaczał ruch kursu EUR/USD. W ślad za relacją euro do dolara kurs USD/PLN wahał się w przedziale 3,9160-3,9345, natomiast cena euro pozostawała w zakresie 4,4310-4,4600. W czwartek w trakcie posiedzenia Komisji Trójstronnej dotyczącego przyszłorocznych założeń budżetowych wicepremier Jerzy Hausner powiedział, że wzrost deficytu budżetowego w przyszłym roku powyżej 47 mld złotych byłby zbyt duży. Wymagałoby to ostrych cięć wydatków w budżecie na rok 2005 w celu zatrzymania wzrostu długu publicznego. Z drugiej strony Hausner uznał, że w celu zmniejszenia deficytu w 2005 roku poniżej 40 mld złotych wydatki na rok 2004 nie będą poddane drastycznym cięciom, lecz jedynie restrukturyzowane. Jerzy Hausner stwierdził, że w ramach zmniejszenia wydatków rząd może wyeliminować mechanizmy waloryzacyjne z wyjątkiem świadczeń emerytalnych i rentowych. Podkreślił też zamiar utrzymania długu publicznego w stosunku do PKB poniżej poziomu 55 proc. i potwierdził 5-proc. prognozę wzrostu PKB na przyszły rok. Po południu Ministerstwo Finansów przedstawiło wyniki przetargu uzupełniającego na 10-letnie obligacje skarbowe (DS1013) o wartości 200 mln złotych. Wartość popytu inwestorów wyniosła 1,675 mln złotych, a rentowność obligacji ukształtowała się na poziomie 5,169 proc. Przetarg obligacji został również przeprowadzony na Węgrzech. Stanowił on swoisty test zaufania inwestorów dla rządu i banku centralnego Węgier po ostatnich zawirowaniach na rynku walutowym w wyniku dość kontrowersyjnych działań władz monetarnych. Na pięcioletnie obligacje o wartości 40 mld forintów (równowartość 173,2 mln USD) inwestorzy zgłosili popyt prawie trzykrotnie wyższy przewyższający podaż. Z kolei obligacje 10-letnie o wartości 30 mld forintów spotkały się z nieco mniejszym popytem (54,8 mld forintów). Z pewnością wiadomość ta jest oznaką przywrócenia dobrego sentymentu inwestorów na Węgrzech, co może przyczynić się do stabilizacji złotego.

O godz. 15.35 jeden dolar wyceniany był na 3,9210 złotego, a jedno euro na 4,4470 złotego.

Krótkoterminowa prognoza: Piątek może przynieść lekkie wzmocnienie polskiej waluty. W związku z sytuacją na EUR/USD w większym stopniu złoty może zyskać do euro.

USD/JPY i EUR/JPY

Notowania dolara do jena w dalszym ciągu spadają. Kurs ten jeszcze w środę późnym popołudniem naszego czasu znalazł się poniżej poziomu 118,00. Kurs spadł w okolice 117,60 – czyli do poziomu, przy którym dwa dni temu prawdopodobnie interweniował Bank of Japan skupując walutę amerykańską. Do Japonii wracają pieniądze japońskich inwestorów, które zostały zainwestowane w obligacje w USA, Eurolandzie, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii. Kapitał ten trafia na tokijską giełdę. Akcjami japońskich przedsiębiorstw zainteresowani są również inwestorzy zagraniczni. Czerwiec, według danych japońskiego ministerstwa finansów, okazał się drugim co do wielkości sprzedaży akcji inwestorom zagranicznym w historii japońskiej giełdy. Podczas czwartkowej sesji europejskiej kurs dolara do jena znalazł się przez chwilę na poziomie 117,40 ale bardzo szybko odbił się od tego poziomu i powrócił w okolice 117,80.

O godz. 15.35 jeden dolar wyceniany był na 117,80 jena.

Krótkoterminowa prognoza: Naszym zdaniem dalsze spadki kursu dolara do jena są kwestią czasu. Zakładamy, że w przeciągu kilku dni kurs USD/JPY może znaleźć się poniżej 117,00. Tempo spadku uzależnione będzie od determinacji japońskiego ministerstwa finansów, które za pośrednictwem BoJ może interweniować na rynku walutowym, aby osłabiać jena.

EUR/USD

Pierwsza część sesji europejskiej nie przyniosła większych zmian na rynku euro do dolara. Kurs EUR/USD pozostawał w przedziale 1,1310 – 1,1330. Inwestorzy czekali na dezycję Europejskiego Banku Centralnego. Podane w ciągu dnia dane makroekonomiczne czyli inflacja z Niemiec w czerwcu (+0,30 proc.) oraz tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale w strefie euro (po drugiej rewizji +0,80 rok do roku) nie miały większego wpływu na rynek. Wraz ze zbliżającą się konferencją ECB kurs euro do dolara wzrastał aby osiągnać przed ogłoszeniem decyzji poziom 1,1350. Kiedy okazało się, że EBC nie obniżył stóp przez chwilę kurs euro do dolara znalazł się na poziomie 1,1360 aby następnie powrócić w okolice 1,1335 – 1,1340. Opublikowane o 14:30 dane o wzroście podań o zasiłki z USA do 439 tysięcy (oczekiwano 420 tysięcy) umożliwiło wzrost notowań euro w okolice 1,1355. Pod koniec sesji notowania euro spadły w okolice 1,1330.

O godz. 15.35 jedno euro wyceniane było na 1,1330 dolara.

Krótkoterminowa prognoza: Notowania euro do dolara powinny pozostawać w przedziale 1,1330 – 1,1410. W dalszym ciągu uważamy za bardziej prawdopodobne wyłamanie się kursu z tego przedziału w dół, poniżej 1,1300.

Przygotowali: Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / WGI: złoty podążał za kursem EUR/USD