– Żaden lek ani szczepionka nigdy nie będą w 100 proc. bezpieczne - stwierdziła Soumya Swaminathan, główny naukowiec WHO. Podkreśliła, że ryzyko z tym związane jest nie do obejścia. Zawsze coś może się wydarzyć jeden raz na milion. Trzeba jednak spojrzeć na to, jaka jest korzyść z ochrony ludzi przed chorobą, która zabija miliony, w stosunku do potencjalnego ryzyka - powiedziała przedstawicielka WHO.

Raporty o zakrzepach krwi u niektórych osób, które otrzymały szczepionkę firmy AstraZeneca doprowadziły do wstrzymania podawania jej w kilku państwach Unii Europejskiej i nie tylko.
Oczekuje się, że Europejska Agencja Leków w czwartek przedstawi ostateczną ocenę bezpieczeństwa brytyjsko-szwedzkiej szczepionki.
W środę Włochy i Francja poinformowały, że zniosą zawieszenie, jeśli europejski regulator uzna preparat za bezpieczny.