Wiatr w opony

opublikowano: 07-05-2015, 00:00

Produkcja: Brzmi jak przedwyborcza reklamówka, ale raporty dowodzą, że polski przemysł motoryzacyjny sprzedaje coraz więcej

Z raportu przygotowanego przez KPMG wspólnie z Polskim Związkiem Przemysłu Motoryzacyjnego, wynika, że branża ma się świetnie. W pierwszym kwartale zarejestrowano w Polsce 91,7 tys. nowych samochodów osobowych. To co prawda mniej niż rok wcześniej, ale tylko o 6 proc. Tylko, ponieważ pierwszy kwartał 2014 r. był czasem tzw. okienka derogacyjnego. Sprzedaż znacznie wtedy skoczyła dzięki czasowemu powrotowi zakupów aut z kratką.

Wyświetl galerię [1/2]

Marek Wiśniewski

Dziś rekordy biją z kolei motocykle, a liczba rejestracji nowych pojazdów użytkowych jest najwyższa od 2008 r. Produkcja w Polsce rośnie także w związku z ożywieniem w wielu krajach UE.

Jednośladowy sukces

Liczba rejestracji nowych aut osobowych w pierwszym kwartale spadła rok do roku o 6 proc., ale bardziej zmalała liczba rejestracji nabywców instytucjonalnych (o 8,2 proc. ) niż indywidualnych (o 3,2 proc.).

— Ale to dobry wynik. W pierwszym kwartale 2014 r. sprzedaż napędziło okienko derogacyjne, podczas którego zarejestrowano 23 tys. samochodów z kratką. Teraz otoczenie regulacyjne ustabilizowało się i ob. obowiązują nowe zasady rozliczania aut w firmie, które wydają się korzystniejsze. Ma to odzwierciedlenie w rejestracjach samochodów i wzmacnia poprawę sytuacji — uważa Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM).

Znacząco na poprawę kondycji polskiego przemysłu motoryzacyjnego wpłynęła sprzedaż motocykli — szczególnie o małych pojemnościach. Liczba zarejestrowanych nowych motocykli była w pierwszym kwartale rekordowa: 4097 (wzrost o 143 proc.).

Znacząco wzrosła bowiem sprzedaż dużych skuterów i małych motocykli typu street, od kiedy w sierpniu 2014 r. umożliwiono prowadzenie jednośladów o pojemności do 125 ccm na podstawie prawa jazdy kat. B. Wczesną wiosną wzrosło także zainteresowanie motocyklami o większych pojemnościach. Ale coś za coś. Wzrost sprzedaży motocykli ze słabszymi silnikami spowodował spadek na rynku motorowerów — w pierwszym kwartale liczba ich rejestracji zmalała aż o 30,1 proc. — do 5035.

Najlepszy wynik

— Ożywienie inwestycji w pojazdy użytkowe jest wyraźne i to mimo poważnych wyzwań regulacyjnych, przed którymi stoi branża transportowa. Pierwszy kwartał 2015 r. na rynku samochodów dostawczych i ciężarowych był najlepszy od siedmiu lat. Rekordową liczbę rejestracji odnotowaliśmy także w segmencie autobusów — informuje Jakub Faryś.

Od stycznia do marca 2015 r. wartość ich produkcji sprzedanej przemysłu motoryzacyjnego w Polsce wyniosła 32,1 mld zł. Czyli aż o 13,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Motorem wzrostu były przede wszystkim pojazdy, których wyprodukowano w tym czasie 188,6 tys. — o 21,7 proc. więcej. Rekordowe wyniki produkcyjne odnotował segment aut dostawczych i ciężarowych (35,9 tys., o 21,5 proc więcej rok do roku). Bardzo dobre wyniki pokazał segment samochodów osobowych (151,6 tys., wzrost o 21,7 proc.).

— Unijny rynek samochodów osobowych miał najlepszy kwartał od czterech lat. Rejestracje wzrosły o niemal 9 proc. W dużej mierze dzięki odradzającemu się rynkowi hiszpańskiemu, ale także Niemcy, Wielka Brytania, Francja i Włochy odnotowałyznaczące odbicie. O kilkanaście procent wzrosły też rejestracje samochodów użytkowych. Rosnący popyt na nowe pojazdy w Europie nie pozostaje bez wpływu na sytuację fabryk w Polsce — dał pozytywny impuls produkcji części i akcesoriów — zauważa Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu