Widać kryzys po rejestrach dłużników

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-04-24 00:00

Liczba spraw w rejestrze dłużników ERIF w I kwartale rosła jak na drożdżach. Rejestr udostępnił też ponad 1 mln raportów zainteresowanym.

W pierwszym kwartale 2013 r. wartość spraw wpisanych do Rejestru Dłużników ERIF BIG wzrosła aż o 17 proc. w porównaniu z ostatnim kwartałem 2012 r. i przekroczyła 8,2 mld zł — wynika z najnowszego raportu sporządzonego we współpracy ze spółką KPMG Audyt. Na 2 kwietnia 2013 r. w bazie Rejestru Dłużników ERIF znajdowało się ponad 1,5 mln spraw, czyli o 11 proc. więcej niż w ostatnim kwartale minionego roku.

None
None

— Po raz pierwszy od 2011 r. odnotowaliśmy w rejestrze dwucyfrowy wzrost procentowy liczby spraw w ujęciu kwartalnym. Bez wątpienia polscy konsumenci oraz przedsiębiorcy coraz mocniej odczuwają gospodarcze spowolnienie. W ślad za wysokim bezrobociem i malejącymi dochodami gospodarstw domowych rosną problemy z terminowym regulowaniem należności — podkreśla Edyta Szymczak, prezes Rejestru Dłużników ERIF BIG.

W związku z większym ryzykiem nieterminowego regulowania płatności coraz więcej podmiotów podejmuje też działania zapobiegawcze i sprawdza rzetelność płatniczą swoich potencjalnych kontrahentów. Tylko w I kwartale tego roku Rejestr Dłużników ERIF udostępnił klientom ponad 1 mln raportów.

Najwięcej spraw znajdujących się w rejestrze ERIF, niemal 500 tys., dotyczy zadłużenia w wysokości od 1 tys. do 3 tys. zł. Kolejnych 470 tys. wpisów to zadłużenie poniżej 1 tys. zł, a niemal 360 tys. spraw to kwoty od 3 do 10 tys. zł. Rekordziści są jednak zadłużeni na dużo większe kwoty. Najbardziej zadłużona osoba fizyczna figurująca w Rejestrze Dłużników ERIF ma do spłaty 2,9 mln zł, a zobowiązanie najbardziej zadłużonej firmy przekracza 9,5 mln zł.