Nurkujący kurs rubla oraz coraz wyższe stopy procentowe to „zła kombinacja” dla gospodarki, ale po załamaniu się rubla bank centralny musiał zacieśniać politykę monetarną — zauważa Siergiej Dubinin, prezes rosyjskiego VTB Banku, jednego z największych pożyczkodawców.
Zyski największych banków spadają, zmuszając niektóre do zwracania się o rządową pomoc, po tym jak USA i UE nałożyły na Rosję sankcje.
VTB, który ponad 200 mld RUB rządowej pomocy zamienił na akcje uprzywilejowane, by zwiększyć kapitał, zwrócił się o dodatkowe wsparcie w wysokości 250 mld RUB. W tym roku notowania VTB w Londynie spadły już o 40 proc., a Sbierbanku o 53 proc.