Widmo złych kredytów nadal straszy inwestorów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2007-10-25 00:00

PParkiety w Europie poddały się nerwowej atmosferze, jaka panowała na rynkach w Azji. Pogorszenie koniunktury to skutek publikacji w dzienniku „New York Times” (NYT). Napisano w niej, że bank inwestycyjny Merrill Lynch będzie prawdopodobnie zmuszony zaksięgować odpisy 2,5 mld USD z powodu zawirowań na rynku kredytów hipotecznych. Jedna z największych instytucji finansowych ma być kolejnym poszkodowanym w kryzysie, który doprowadził już do krawędzi bankructwa kilka liczących się firm. Wahania indeksów to także rezultat spadku cen miedzi. Dopiero otwarcie handlu w USA pozwoliło na podjęcie prób wybicia przez popyt.

W przeciwieństwie do tradycyjnych firm, powodzeniem nadal cieszyły się papiery spółek technologicznych. W górę szły notowania holenderskiego koncernu STMicroelectronics, największego w Europie producenta półprzewodników. Kurs podskoczył najwięcej w okresie ostatnich dwóch miesięcy. Inwestorzy chętnie kupowali też walory komórkowego numeru 1 — fińskiej Nokii.

Tadeusz

Stasiuk