Są wyższe niż w sezonie 2004/05 o 37,7 proc., a w tym samym czasie ceny detaliczne wzrosły tylko o 23 proc. Sześciodniowy karnet zdrożał jeszcze mocniej, o około 40 proc. Dla rodzin o średnim dochodzie narciarstwo jest już drogim wypoczynkiem — głosi raport organizacji konsumenckiej VKI. Cena jednodniowego karnetu jest średnio o 2,6 proc. wyższa niż rok temu, sześciodniowego o 3,7 proc. W tym sezonie w Arlbergu, Sölden i Ischgl jednodniowy karnet kosztuje 49,50 EUR.

