Więcej Francuzów na autostradzie

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 11-02-2009, 00:00

AW musi znaleźć do końca marca 1,7 mld EUR. Rozmowy o finansach mogą się opóźnić, ale droga będzie w terminie. Pomoże Meridiam.

AW musi znaleźć do końca marca 1,7 mld EUR. Rozmowy o finansach mogą się opóźnić, ale droga będzie w terminie. Pomoże Meridiam.

Autostrada Wielkopolska (AW), która już zbudowała autostradę A2 Konin — Nowy Tomyśl, przygotowuje się do realizacji kolejnego, ponad 100-kilometrowego odcinka do granicy w Świecku.

— Powołamy spółkę zależną o roboczej nazwie AWSA Bis, która będzie realizować inwestycję. Organizujemy finansowanie, ale równolegle przygotowujemy się do jej wykonania. Mamy projekt budowlany dla kilku pododcinków o długości 46 km. Wystąpiliśmy już także o pierwsze pozwolenia na budowę — mówi Andrzej Patalas, prezes AW.

 

EBI gotowy

Najtrudniejszym zadaniem jest jednak zdobycie finansowania.

— Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) analizuje wniosek kredytowy, ale musimy jeszcze znaleźć banki komercyjne, które zechcą współkredytować projekt. Do rozmów zaprosiliśmy ponad dwadzieścia instytucji finansowych — twierdzi Robert Nowak, wiceprezes AW.

EBI może skredytować około połowy inwestycji (jej koszt to około 1,3 mld EUR, ale całe zadanie — łącznie z pracami przygotowawczymi, kosztami operacyjnymi i finansowymi w trakcie budowy — jest warte prawie 1,7 mld EUR).

AW ma mało czasu na zdobycie finansowania. Musi być gotowe do końca marca. W branży pojawiają się nawet sygnały, że z powodu coraz droższych kredytów i kryzysu na rynku finansowym spółka będzie musiała z końcem marca wywiesić białą flagę. Chyba że drogowa dyrekcja i resort infrastruktury dadzą jej więcej czasu na zdobycie kredytów.

— Czemu mielibyśmy wywieszać białą flagę? Prowadzimy negocjacje bardzo dużego projektu w trudnych warunkach na rynkach finansowych. Ewentualne nieznaczne przesunięcie zakończenia negocjacji nie będzie miało wpływu na termin zakończenia budowy planowany na koniec 2011 r. — zapewniają Andrzej Patalas i Robert Nowak.

W zdobyciu finansowania ma także pomóc nowy akcjonariusz AW — francuski fundusz Meridiam, który przejął już 20 proc. akcji firmy: 10 proc. od NCC, a drugie tyle od innego podmiotu, którego nazwy nie udało nam się ustalić.

 

Będzie taniej

Na nowej autostradzie kierowcy aut osobowych będą płacić 20 gr za km, a ciężarowych 46 gr. Pieniądze będą przekazywane państwu, a koncesjonariusz będzie dostawał pieniądze z budżetu.

W dotychczasowym systemie między Koninem a Nowym Tomyślem kierowcy aut osobowych płacą 33 zł (24 gr za km, uwzględniając, że obwodnica Poznania jest bezpłatna). Nowy odcinek autostrady będzie dla aut osobowych tańszy. Dla AW najważniejsze jednak jest to, by przyciągnąć jak najwięcej aut ciężarowych. Spółka twierdzi, że z powodu kryzysu i przywrócenia myta dla aut o ciężarze 3,5-12 ton (dotąd kupowały winiety) liczba samochodów ciężarowych na wielkopolskiej trasie spada.

Katarzyna Kapczyńska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu