Więcej funduszy inwestycyjnych w roku 2005

opublikowano: 2004-12-26 20:15

W przyszłym roku utrzyma się tendencja wzrostu aktywów funduszy inwestycyjnych, klienci będą mieli coraz bogatszą ofertę, wzrośnie zainteresowanie programami inwestycyjnymi - spodziewają się przedstawiciele branży funduszy inwestycyjnych.

Zdaniem prezesa Pioneer Pekao TFI Zbigniewa Jagiełły, w przyszłym roku utrzyma się tendencja wzrostu aktywów w obrębie funduszy obligacyjnych i pieniężnych, widoczna już w roku 2004.

Jego zdaniem, zagrożeniem dla funduszy zrównoważonych i akcyjnych są wahania kursów na warszawskiej giełdzie. "Mimo pozytywnych prognoz mówiących o tym, że jest potencjał wzrostu, to rynek akcji może być bardziej zmienny, niż był w poprzednich dwóch latach, co może spowodować większą nerwowość klientów i przesuwanie się ich w kierunku obligacji" - powiedział Jagiełło.

Jagiełło szacuje, że w przyszłym roku zwiększy się konkurencja na rynku funduszy inwestycyjnych, a do końca przyszłego roku liczba funduszy zwiększy się z obecnych 140 do 200.

Oferta będzie w większym stopniu skierowana do dokładnie zdefiniowanych grup klientów, a TFI w mniejszym stopniu będą zapożyczać od siebie pomysły. Mogą powstawać różnego rodzaju fundusze ze strategią inwestycyjną minimalizującą ryzyko utraty kapitału, choć z ograniczeniem możliwości dużych zysków - uważa Jagiełło.

Jego zdaniem, aktywa całej branży zamkną się w roku 2004 na poziomie 36,5-37 mld zł, a w przyszłym roku powinny dojść do poziomu 41-42 mld zł.

Zdaniem prezesa TFI PZU Cezarego Burzyńskiego, w przyszłym roku najlepsze będą inwestycje zróżnicowane, to znaczy takie, w których środki są podzielone na różne rodzaje papierów wartościowych. Mamy za sobą okres dużych wzrostów i nieco mniejszych spadków, w takiej sytuacji najlepsze są inwestycje zdywersyfikowane - uważa Burzyński.

Jego zdaniem, w przyszłym roku aktywa całej branży będą rosły między innymi dzięki większemu zainteresowaniu takimi ofertami, jak programy systematycznego oszczędzania z udziałem funduszy akcyjnych lub mieszanych. Burzyński zauważa znaczący wzrost zainteresowania funduszami inwestycyjnymi w ramach programów systematycznego oszczędzania już w tym roku.

Zdaniem ekonomisty Kredyt Banku Wojciecha Kuryłka, w przyszłym roku do wyborów parlamentarnych, złoty będzie się umacniał. Należy liczyć się z obniżkami stóp procentowych. Dla osób korzystających z lokat bankowych oznacza to większą motywację do szukania alternatywnych form oszczędzania, które zapewniają wyższe zyski - ocenia Kuryłek.

Jego zdaniem, mniej więcej od połowy roku będzie znowu rosła atrakcyjność funduszy inwestycyjnych, w szczególności funduszy, które będą inwestowały część aktywów w akcje. Zysk na funduszach akcyjnych (krajowych) może przynieść w przyszłym roku co najmniej 10 proc. Fundusze obligacji mogą przynieść co najmniej 8 proc., przy tym, jak przypomina Kuryłek, są to fundusze dużo bardziej bezpieczne niż akcyjne.