Od wybuchu skandalu spalinowego rynkowa wartość japońskiego koncernu motoryzacyjnego spadła o 40 proc.

W piątek, notowania Mitsubishi zakończyły dzień na rekordowo niskim poziomie – za walor płacono 504 jeny.
Dotychczas problem zidentyfikowano w przynajmniej 600 000 japońskich aut – konkretnie w czterech modelach: ek wagon, ek space oraz wyprodukowanych dla Nissana dayz i dayz roox
- W przypadku czterech modeli aut odnotowaliśmy nieprawidłowe pomiary, jesteśmy przekonani, że nieprawidłowych pomiarów dokonano również w przypadku innych modeli – powiedział prezes Mitsubishi Tesuro Aikawa.