Więcej pieniędzy dla regionów

opublikowano: 20-08-2013, 00:00

Wsparcie UE: Najwięcej dostanie Śląsk, najmniej — Lubuskie. Każdy region zasili kwota większa niż w obecnym budżecie. Duża część wsparcia to pomoc dla przedsiębiorców

W nowym unijnym rozdaniu na lata 2014-20 województwa dostaną na regionalne programy operacyjne (RPO) ok. 28 mld EUR, czyli o ponad 11 mld EUR więcej niż w obecnej perspektywie.

— Kładziemy większy nacisk niż dotychczas na działania realizowane z poziomu regionalnego. Chodzi o to, że są one lepiej dostosowane do potrzeb rozwojowych określonego terytorium, dlatego zdecydowaliśmy się na dalszą decentralizację systemu zarządzania dotacjami — mówi Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

W ramach nowych RPO będą finansowane działania zwiększające konkurencyjność przedsiębiorstw, inwestycje w rozwój kadr i kompetencji, a także wzmacniające regionalne strategie inteligentnych specjalizacji. Jednak struktura programów będzie nieco inna niż obecnie. Staną się one dwufunduszowe, czyli finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) i Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS).

Pierwszy wspiera twarde inwestycje w infrastrukturę, natomiast drugi to projekty miękkie, takie jak np. szkolenia i fundusze na firmę. Po zmianach od 2014 r. z pieniędzy RPO będzie można realizować oba typy przedsięwzięć. Pomoc z obu funduszy ma się uzupełniać, co powinno dać bardziej kompleksowe wsparcie dla projektów. Od 2014 r. ze szczebla wojewódzkiego zarządzanych będzie niemal 60 proc. EFS i EFRR, co oznacza wzrost w porównaniu z obecnym stanem o ok. 20 proc.

Najwięcej dla Śląska

W podziale pieniędzy między regiony przyjęty został tzw. algorytm berliński, który brał pod uwagę m.in. poziom PKB i rozwój regionu. Co istotne, w nowym rozdaniu każde województwo dostanie więcej niż w obecnej perspektywie. Kwoty dla poszczególnych regionów wzrosną jeszcze pod koniec roku, kiedy zostaną przeliczone na ceny bieżące według wskaźnika UE (co oznacza ich wzrost o ok. 13 proc.).

Najwięcej funduszy w ramach RPO na lata 2014-20 dostanie województwo śląskie. Region jako jedyny może liczyć na wsparcie w wysokości ponad 3 mld EUR (obecnie dysponuje 2,34 mld EUR). Śląsk należy do województw, które najszybciej zgłaszają i przygotowują projekty.

— Przyjęliśmy strategię, że aktualne wersje RPO będą zgłaszane do resortu, nawet jeżeli trafiają tam jeszcze w postaci nie do końca przedyskutowanej w obrębie regionu. Dlatego jesteśmy w czołówce tych, którzy mieszczą się we wszystkich terminach, ale z założeniem, że są to projekty ciągle zmieniane — mówi Mirosław Sekuła, marszałek woj. śląskiego. Program dla województwa zakłada większe niż do tej pory dofinansowanie na innowacje, badania i rozwój, przedsiębiorstwa, efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii. Na kolejnym miejscu pod względem kwoty dofinansowania jest Małopolska, która otrzyma 2,58 mld EUR.

— To o 44 proc. więcej w stosunku do aktualnego budżetu. Pod tym względem tylko województwo opolskie ma podobny wzrost procentowy. Przyznane pieniądze pozwolą na wiele potrzebnych inwestycji w regionie, ale będą musiały przede wszystkim realizować unijną strategię Europa 2020 — mówi Marek Sowa, marszałek woj. małopolskiego. To oznacza, że połowa wsparcia z Europejskiego Funduszu Rozwoju

Regionalnego będzie koncentrowana na pięciu celach: zatrudnianiu, badaniach naukowych, edukacji, ograniczaniu ubóstwa oraz tematyce klimatu i energii. Pozostałe 50 proc. zostanie na realizację pozostałych zadań, takich jak budowa i modernizacja dróg, rewitalizacje przestrzeni miejskich czy gospodarkę odpadami. Na ostatnim stopniu podium, jeśli chodzi o wysokość dofinansowania, znalazła się Wielkopolska z budżetem planowanym na prawie 2,2 mld EUR.

— To satysfakcjonująca kwota. Jesteśmy w stanie dobrze zrealizować cały program i dzięki temu mamy szanse na dodatkowe pieniądze, które będą zależne od jego wykonania. Jako jedne z najistotniejszych dla rozwoju Wielkopolski postrzegamy działania w zakresie badań, rozwoju technologicznego i innowacji. Dużą wagę przywiązujemy też do rozwoju społeczeństwa informacyjnego

— ocenia Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.

Priorytetem są firmy

Wśród najważniejszych zadań, które będą realizowane w regionach przy wsparciu unijnych pieniędzy, jest wspieranie przedsiębiorczości. To właśnie w ramach RPO dostępne będzie wsparcie przedsiębiorstw z sektora MSP. Nowe zasady oznaczają, że na poziomie województw dzielonych będzie dla firm znacznie więcej pieniędzy niż do tej pory.

— To kierunek, na który szczególny nacisk kładzie dziś Bruksela. W tym zakresie samorząd będzie wspierał między innymi inicjatywy kojarzące biznes z nauką i związane z innowacyjnością. Musimy starać się dogonić bardziej rozwinięte regiony. Nie jest to zadanie łatwe, ale dziś to największe wyzwanie, przed jakim stoimy — uważa Adam Jarubas, marszałek woj. świętokrzyskiego.

Najniższe dofinansowanie wśród regionów dostanie woj. lubuskie — 813 mln EUR. Na nieco wyższy finansowy zastrzyk liczyć może Opolszczyzna (847 mln EUR). Pod względem kwoty unijnego wsparcia przypadającej na jednego mieszkańca pięć pierwszych miejsc zajmują regiony ściany wschodniej. Liderem jest województwo warmińsko-mazurskie — na każdego mieszkańca przypada ponad 1066 EUR. Warto podkreślić, że wymienione kwoty obejmują tylko fundusze na realizację RPO. Oprócz nich województwa będą mogły też realizować inwestycje dofinansowywane z programów centralnych. Władze regionów chcą, aby RPO zostały uzgodnione z rządem do końca 2013 r. Przyszły rok byłby okresem na prowadzenie negocjacji i uzgodnień z Komisją Europejską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu