Więcej wniosków o patent mimo pandemii

opublikowano: 16-03-2021, 08:00

W Polsce i Europie wzrosła liczba aplikacji o ochronę innowacji medycznych, biotechnologicznych i farmaceutycznych. To m.in. efekt COVID-19.

W ubiegłym roku rodzime przedsiębiorstwa, uczelnie wyższe i instytuty badawcze złożyły do Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) 483 zgłoszenia. To o 4,3 proc. więcej niż w 2019 r., choć jeszcze rok wcześniej nastąpił spadek - i to aż o 10,8 proc.

Zdaniem Antónia Campinosa, prezesa EPO, ubiegłoroczny wzrost świadczy o odporności polskiej infrastruktury innowacyjnej, skoncentrowanej głównie na uczelniach wyższych.

- Badania, nauka i innowacje, wspierane przez silny system patentowy, są dziś ważniejsze niż kiedykolwiek, aby świat stał się zdrowszy i bardziej zrównoważony, a także aby wesprzeć proces ożywienia gospodarczego – zaznaczył António Campinos.

W topowej piątce, która złożyła najwięcej aplikacji, są cztery uczelnie wyższe: Uniwersytet Jagielloński (9 zgłoszeń), Uniwersytet Warszawski, Politechnika Śląska i Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy. Drugie miejsce w ogólnym zestawieniu zajęła natomiast firma Adamed Pharma (8 zgłoszeń).

Główne dziedziny, w których zabiegano o ochronę patentową, to procesy termiczne i aparatura, technologie medyczne, produkty farmaceutyczne i transport. Obszary największej aktywności krajowych wynalazców pozostają wprawdzie niezmienne, jednak w dobie pandemii technologie transportowe musiały ustąpić miejsca w zestawieniu rozwiązaniom i produktom medycznym oraz farmaceutycznym. Jest to trend, który uwidocznił się nie tylko w Polsce, ale na świecie. EPO w 2020 r. odnotował ponad 10-procentowy wzrost liczby międzynarodowych zgłoszeń w branży farmaceutycznej i ponad 6-procentowy w biotechnologicznej.

Na złożenie wniosku o ochronę patentową, także na gruncie lokalnym, decydowały się również małe podmioty, jak biotechnologiczna spółka Biotts, pracująca nad autorskimi rozwiązaniami w obszarze onkologii, dermatologii i chorób autoimmunologicznych. Start-up w ubiegłym roku złożył wniosek w Urzędzie Patentowym PR o ochronę unikatowej technologii tabletkowania. Spółka wprowadziła także swój wcześniejszy patent w tzw. procedurę PCT, rozszerzającą zakres międzynarodowej ochrony o wybrane kraje. Karolina Buratyńska, menedżer generalny w Biottsie, zaznacza jednak, że akurat w przypadku jej firmy, prace nad innowacjami odbywają się w stałym tempie - pandemia COVID-19 nie miała wpływu na działania patentowe spółki. Firma szykuje się do składania kolejnych wniosków o ochronę wynalazków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane