Wieczerzak sprawdza się na roli

Dawid Tokarz
opublikowano: 14-10-2009, 00:00

Tylko z dopłat bezpośrednich w 2009 r. spółki skupione wokół Grzegorza Wieczerzaka zainkasują 6 mln zł.

Firmy związane z byłym szefem PZU Życie są w czołówce beneficjentów dopłat z UE

Tylko z dopłat bezpośrednich w 2009 r. spółki skupione wokół Grzegorza Wieczerzaka zainkasują 6 mln zł.

Na wejściu Polski do UE najwięcej zyskują rolnicy. Tę obiegową opinię najwyraźniej wziął sobie do serca Grzegorz Wieczerzak, prezes PZU Życie w latach 1998- -2001 r. Od wyjścia z aresztu w 2004 r. powiększa stan posiadania o udziały w kolejnych spółkach z branży rolnej. Efekt? Gdyby powiązane krzyżowo firmy (patrz schemat), które łączy nazwisko byłego szefa PZU Życie, działały jako jeden podmiot, już dziś byłyby w pierwszej dziesiątce największych polskich beneficjentów dopłat bezpośrednich z UE.

Kontrowersyjny lekarz-menedżer interesy na wsi zaczął robić jeszcze za czasów prezesury w PZU Życie. W latach 1999-2000 kupił od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa stadniny koni w Jaroszówce (woj. dolnośląskie) i Plękitach (woj. warmińsko-mazurskie).

Prawie trzy lata spędzone w areszcie nie zniechęciły go do biznesu. Przeciwnie, szybko zaczął zwiększać stan posiadania. Już kilka miesięcy po jego wyjściu na wolność powstała spółka Agro Łoźnik, a rok później Emerland. Ta z kolei w 2006 r. od koncernu paszowego Provimi-Rolimpex przejęła gospodarstwo Agro-Kwitajny. W 2007 r. grupa powiększyła się o Agropol Kwiecewo, spółkę powstałą na bazie Silopolu z Płocka. Równocześnie w ich władzach pojawiał się Grzegorz Wieczerzak, najczęściej zostając prokurentem upoważnionym do samodzielnego reprezentowania firm.

Pan na hektarach

Były szef PZU Życie nie chciał z nami rozmawiać. Powiedział tylko, że spółki, których jest współwłaścicielem, są właścicielami gruntów o powierzchni blisko 1 tys. ha. To jednak nie wszystko. Z opublikowanego przez resort rolnictwa wykazu beneficjentów dopłat wynika, że sześć firm związanych z Wieczerzakiem z tytułu dopłat bezpośrednich w 2007 r. (ostatnie oficjalnie dostępne dane) zainkasowało około 4 mln zł. A to oznacza, że poza 1 tys. ha własnych gruntów kolejne prawie 6 tys. ha muszą mieć w dzierżawie.

Dopłaty dla Polaków za 2007 r. stanowiły 70 proc. płatności rolników z tzw. starej Unii. W 2009 r. odsetek ten wzrośnie już do 90 proc. To oraz bardzo wysoki kurs euro stosowany do przeliczania dopłat sprawią, że już niedługo do rolników trafi aż 866 zł za każdy hektar upraw. A to oznacza, że spółki związane z Grzegorzem Wieczerzakiem tylko z dopłat bezpośrednich za 2009 r. mogą zainkasować już około 6 mln zł.

W grupie raźniej

Do tego zapewne dojdą pieniądze z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (w 2007 r. z tego tytułu do kasy firm byłego szefa PZU Życie wpłynęło prawie 900 tys. zł) i zupełnie nowe, specjalnie przewidziane dla tzw. grup producenckich. W grudniu 2008 r. stadniny koni z Jaroszówki i Plękit, Agro-Kwitajny, Agropol Kwiecewo i Agro-Łoźnik powołały do życia Polską Grupę Producentów Zbóż i Polską Grupę Producentów Rzepaku (w obu prokurentem samoistnym jest Grzegorz Wieczerzak). I jedna, i druga grupa może liczyć na bezzwrotne dotacje rzędu nawet 100 tys. EUR przez pięć lat i pokrycie 75 proc. kosztów inwestycji. Obie będą też zwolnione od podatku od nieruchomości i podatku dochodowego "w zakresie poniesionych wydatków na zakup środków produkcji przekazanych członkom grupy i szkolenie członków grupy".

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Powołanie grup producenckich zapewne poprawi kondycję finansową spółek rolnych Wieczerzaka. Jaka jest dziś? Ich sprawozdań finansowych nie znaleźliśmy w Monitorze Polskim "B", co oznacza, że albo nie wypełniają obowiązków z ustawy o rachunkowości, albo przychody każdej z nich nie przekraczają 5 mln EUR.

— O finansach spółek nie będę rozmawiał. Nie jestem do tego upoważniony przez ich zarządy — ucina Grzegorz Wieczerzak.

Z naszych informacji wynika, że głównie dzięki dopłatom z UE rolnicze spółki byłego szefa PZU Życie mają się nieźle. Może świadczyć o tym to, że inwestują w nieruchomości położone także w miastach: w Lublinie i Elblągu.

Kalendarium

Grzegorz Wieczerzak

lekarz, makler, prezes, aresztant, rolnik

Kwiecień 1998 r.

Absolwent lubelskiej Akademii Medycznej i zdolny makler osiąga szczyt kariery biznesowej, zostając szefem PZU Życie. Zawdzięcza to bliskim relacjom z politykami ówcześnie rządzącej AWS. Szybko buduje własną sieć powiązań i zależności, dzięki czemu do kwietnia 2001 r., kiedy zostaje odwołany, jest jedną z najbardziej wpływowych osób nie tylko w polskim biznesie, ale i polityce.

Lipiec 2001 r.

W spektakularny sposób zatrzymuje go CBŚ. Prokuratura zarzuca mu popełnienie wielu przestępstw na szkodę PZU Życie i wyrządzenie tej spółce strat przekraczających 170 mln zł. Ówczesny prokurator krajowy jego sprawę nazywa "największą aferą III RP". Słynny "lekarz bez granic" trafia do aresztu, a w maju 2003 r. przed sądem rusza jego proces.

Kwiecień 2004 r.

Grzegorz Wieczerzak po prawie trzech latach wychodzi z aresztu. Powód? Podczas procesu wychodzi na jaw, że prokuratura na samym początku śledztwa popełniła kardynalne błędy, a ekspertyza biegłej, będąca podstawą oskarżenia, została sporządzona wbrew zasadom księgowości. Sąd zwraca sprawę prokuraturze, która do dziś aktu oskarżenia nie poprawiła.

Pięć spółek związanych z byłym szefem PZU Życie rejestruje w sądzie Polską Grupę Producentów Zbóż i Polską Grupę Producentów Rzepaku. To puenta kilkuletniej działalności rolniczej Grzegorza Wieczerzaka, jakiej poświęcił się po wyjściu z aresztu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane