Wiele powodów wzrostu cen surowców

Partnerem publikacji jest Skarbiec TFI
opublikowano: 10-05-2022, 14:19
aktualizacja: 10-05-2022, 15:49
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Sektor surowcowy wciąż nie ma sobie równych w żadnej klasie aktywów w tym roku. Dobra passa trwa nieprzerwanie już drugi rok, a w zeszłym tylko rynki krypto-walut odnotowały wyższe stopy zwrotu. Rok 2022 przejdzie do historii jako ten, w którym surowce zanotowały w pierwszym kwartale największe dynamiki wzrostu od ponad 100 lat. Jest wiele powodów, które przyczyniły się do takiego stanu rzeczy a zawężanie listy jedynie do agresji rosyjskiej czy konsekwencji pandemii wydaje się zbyt dużym uproszczeniem.

Adam Czorniej, zarządzający funduszami w Skarbiec TFI

Regulacje bankowe i regulacje ESG mogą trwale oddziaływać na rynki surowcowe, prowadząc do ich głębokiego przemodelowania. Polityka ESG mająca na celu odchodzenie od brudnej energii podkreśla potrzebę znacznie większego wykorzystywania alternatyw w postaci OZE, wodoru, atomu czy RDF. I właśnie takie projekty są przez nią preferowane. Efekty widać gołym okiem. Przy potężnym popycie na surowce konwencjonalne ich producenci są bardzo mało elastyczni, ponieważ realizują wydobycie przy wykorzystaniu praktycznie pełni mocy wytwórczych. Najprostszą drogą do zażegnania kryzysu surowcowego byłoby po prostu zwiększenie inwestycji. Ale tu też producenci natrafiają na problemy. Spółki surowcowe nie są dla banków wymarzonymi klientami. Kapitałochłonność sektora jest gigantyczna. Wartość poszczególnych projektów, czy to paliwowych czy w zakresie wydobycia metali przemysłowych, to często kwoty sięgające kilkudziesięciu miliardów dolarów, a cykle trwają wiele lat.

Analizując wyniki spółek z sektora, obserwujemy bardzo silne dynamiki w ujęciu zarówno rocznym, jak i kwartalnym. Pięciu największych globalnych producentów ropy zaraportowało imponujący łączny zysk netto w pierwszym kwartale – na poziomie przekraczającym 35 mld USD. Niestety w większości przypadków środki te nie wrócą na rynek w postaci inwestycji. W obliczu narastających ryzyk dla branży prezesi spółek będą przeznaczać wygenerowane nadwyżki na rekordowe dywidendy oraz skupy akcji. W roku 2013, kiedy ropa ostatni raz kosztowała 100 USD, główni producenci wydali na rozwój łącznie 150 mld USD. W ubiegłym roku przy rekordowym popycie na paliwa (obecne zapasy diesla w USA są najniższe w historii) – mniej niż połowę tej kwoty.

Brak finansowania w sektorze oraz nieuchronność transformacji energetycznej mogą utrzymywać ceny surowców konwencjonalnych na wysokim poziomie jeszcze przez długi okres, a hamowanie gospodarek może tylko w niewielkim stopniu ostudzić rozgrzany rynek. Pamiętajmy, że rynki surowcowe są rynkami fizycznymi, a odpowiedzią na ciągłe deficyty mogą być wyższe ceny.

Materiał ma charakter wyłącznie reklamowy i informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego, jak również usługi doradztwa inwestycyjnego oraz udzielania rekomendacji dotyczących instrumentów finansowych lub ich emitentów w rozumieniu ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, a także nie jest formą świadczenia doradztwa podatkowego ani pomocy prawnej. Skarbiec TFI S.A. podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Skarbiec TFI S.A. z siedzibą: al. Armii Ludowej 26, 00-609 Warszawa (KRS 0000060640).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane