Wielki strajk budżetówki się rozmywa

opublikowano: 01-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Do końca sierpnia miały zapaść ustalenia co do strajku budżetówki we wrześniu. Decyzji jednak nie ma, nie wiadomo też, czy i kiedy będą.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • na jakim etapie jest organizacja strajku budżetówki
  • czego od rządu domagają się związkowcy

Łatwiej zapowiedzieć wielki strajk, trudniej go potem zorganizować. W połowie wakacji zaczęły pojawiać się doniesienia, że w sferze budżetowej wrze i czynione są przygotowania do wrześniowych akcji strajkowych z powodu braku oczekiwanych podwyżek płac. Związki zawodowe wielu grup zawodowych informowały o łączeniu sil i zdecydowanych przygotowaniach do wspólnego strajku we wrześniu 2022 r. Podawano, że prym wiedzie NSZZ Solidarność, a w komitecie protestacyjnym są związkowcy skarbówki, policji, straży pożarnej, ZUS, sądów i prokuratur, służby więziennej, urzędów wojewódzkich, pomocy społecznej, muzealnictwa. Głośno było również o przygotowaniach nauczycieli do akcji strajkowych.

W oficjalnych wypowiedziach związkowcy informowali, że decyzje co do daty, formy i przebiegu strajków zostaną podjęte do końca sierpnia, czyli jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego. Jak się dowiadujemy, żadnych decyzji nie podjęto.

- Ustalenia były takie, że do końca sierpnia zbierze się komitet protestacyjny i w porozumieniu ze związkami niemal całej sfery budżetowej zostaną podjęte decyzje co ze strajkiem i innymi akcjami protestacyjnymi, kiedy miałyby się zacząć, w jaki sposób przebiegać. Cel był taki, aby akcje strajkowe różnych grup zawodowych zsynchronizować i tym samym zwiększyć ich presję na rząd. Niestety komitet się nie zebrał w terminie i nie ma żadnych decyzji. Szyki popsuły chyba wakacje, bo wielu przedstawicieli związków zawodowych nie wróciło z urlopów. Wygląda jednak, jakby z ludzi trochę znikał niedawny animusz i zapał do protestów. Obawiam się, że rozpalenie tego ognia i zmobilizowanie budżetówki do akcji strajkowych może być problemem. Mam jednak nadzieję, że związkowcy po wypoczynku nadrobią czas i podejmą stosowne decyzje – mówi wysoko postawiony związkowiec budżetówki, proszący o anonimowość.

Na razie słychać tylko o tym, że w Związku Nauczycielstwa Polskiego rozpoczęto pogotowie protestacyjne i od 1 września mają być oflagowywane niektóre budynki szkolne.

- Jeżeli każdy będzie osobno sobie organizował jakieś akcje protestacyjne i nie będzie jednego, wielkiego, skoordynowanego strajku całej budżetówki, to niczego nie osiągniemy – dodaje nasz rozmówca. Przemysław Czarnek, minister edukacji, stwierdził 1 września w PR24, że „we wrześniu żadnego strajku nie będzie”.

Budżetówka domaga się 20-procentowych podwyżek płac. W lipcu związkowcy skierowali do premiera Mateusza Morawieckiego żądania płacowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane