Wielowymiarowe wsparcie

opublikowano: 24-04-2014, 00:00

Działalność Zespołu ds. Handlu Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej nie ogranicza się do kojarzenia partnerów biznesowych z Polski i Wysp Brytyjskich.

Zespół ds. Handlu Brytyjsko- Polskiej Izby Handlowej (Trade Team, British Polish Chamber of Commerce, BPCC) pomaga zarówno polskim firmom, które chcą importować produkty z Wysp Brytyjskich, jak i przedsiębiorstwom z Wielkiej Brytanii, zainteresowanym eksportem dóbr i usług do Polski.

— Jeśli inicjatywa wychodzi od brytyjskiego producenta organizujemy telekonferencję, podczas której zapoznajemy się z oferowanym przez niego produktem, omawiamy strategię firmy, a następnie robimy rozeznanie rynkowe, czyli gromadzimy informacje o cenach i konkurencji. Kolejnym celem jest znalezienie dla firmy z Wysp partnera biznesowego albo agenta handlowego. Jeśli już takiego odszukamy, organizujemy telekonferencję — tłumaczy Monika Samuś, menedżerka Brytyjsko-Polskiego Centrum Biznesowego, otwartego w lipcu 2013 r. w ramach BPCC.

Push and pull

Brytyjczykom, którzy zdecydują się na współpracę z polskimi importerami, Zespół ds. Handlu pomaga zaznajomić się z zasadami obowiązującymi na naszym rynku.

— BPCC zrzesza 400 członków, więc możemy wesprzeć producentów także w kwestiach podatkowych, prawnych i logistycznych — mówi Monika Samuś. Zespół działa w myśl strategii „push and pull”, co oznacza, że zachęca do współpracy obie strony. W znalezieniu partnerów handlowych dla Brytyjczyków pomagają jej agencje rozwoju regionalnego, specjalne strefy ekonomiczne i biura inwestora. W Wielkiej Brytanii Zespół organizuje natomiast seminaria, podczas których przekonuje Brytyjczyków do działalności w naszym kraju. Z pomocy Zespołu skorzystało dotychczas 700 brytyjskich firm.

— Analizowaliśmy dla nich rynek, porównaliśmy ceny, szukaliśmy partnerów handlowych, tłumaczyliśmy na polski materiały marketingowe i strony internetowe. Ponadto w Brytyjsko— Polskim Centrum Biznesowym organizujemy wydarzenia, mające zacieśnić relacje między biznesmenami z Polski i Wysp. Podczas jednego z takich spotkań firma brytyjska zainteresowana wejściem ze swoimi usługami na rynek polski przeprowadziła seminarium na temat CSR, prezentując nie tylko swój profil, ale i brytyjski model działania na rzecz społeczeństwa — opowiada Monika Samuś.

Menedżerka Brytyjsko- Polskiego Centrum Biznesowego zapewnia, że do zacieśniania współpracy między Polakami i Brytyjczykami zachęca brak różnic kulturowych.

Sprzyjające warunki

— W Wielkiej Brytanii już 60 tys. polskich przedsiębiorców prowadzi działalność gospodarczą. Brytyjczycy są drugim co do wielkości partnerem handlowym Polski, zaś Polska jest ich największym partnerem handlowym w Europie Środkowo-Wschodniej. Poza tym w Wielkiej Brytanii mieszka wielu Polaków i to dzięki nim firmy decydują się na eksport do Polski lub otwarcie oddziału na naszym rynku — tłumaczy Monika Samuś.

Zapewnia jednocześnie, że z każdym miesiącem rośnie liczba przedsiębiorców korzystających z Brytyjsko-Polskiego Centrum Biznesowego, które służy wymianie informacji firmom z Wielkiej Brytanii i Polski. — To miejsce, w którym przedsiębiorcy mogą się poznać. Wartością dodaną Brytyjsko-Polskiego Centrum Biznesu jest piętnastoosobowy Zespół ds Handlu, który na miejscu udzieli brytyjskiemu przedsiębiorcy odpowiedzi na wszelkie pytania związane z prowadzeniem działalności w Polsce — mówi Monika Samuś Zapewnia, że Centrum ma już swoich stałych bywalców.

— Zauważyliśmy, że niektóre firmy brytyjskie zaczynają się regularnie pojawiać w naszej siedzibie w centrum Warszawy. Także przedsiębiorcy z Polski chętnie organizują u nas spotkania i seminaria. Każdy, kto raz skorzysta z naszych usług, powraca, co bardzo nas cieszy — mówi Monika Samuś.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu