Wielton idzie szerszą ławą

KSA
opublikowano: 2008-05-05 00:00

Spółka aktywnie szuka krajowych i zagranicznych producentów, których mogłaby kupić.

Spółka aktywnie szuka krajowych i zagranicznych producentów, których mogłaby kupić.

Wielton zadebiutował na GPW pod koniec 2007 r. Producent przyczep i naczep uzyskał z oferty publicznej około 70 mln zł, głównie na sfinansowanie rozbudowy zakładu w Wieluniu. Spółka w ciągu najbliższego roku lub dwóch lat ma też zdecydować, czy wybuduje zakład produkcyjny lub montownię za granicą — na Wschodzie lub w którymś z krajów nadbałtyckich. Równocześnie aktywnie poszukuje (w kraju i za granicą) spółek, które mogłaby przejąć.

— Interesuje nas szeroko pojęta branża motoryzacyjna — mówi Paweł Gońda, wiceprezes Wieltonu.

Chodzi o producentów takich naczep i przyczep, których giełdowa spółka nie ma teraz w ofercie, ze względu na specyfikację zakładu w Wieluniu lub takich, które są w ofercie, a nie ma możliwości zwiększenia ich produkcji (np. zestawów kubaturowych lub naczep do przewozu maszyn). Wielton chce też zdywersyfikować przychody, kupując producenta specjalistycznych środków transportu, np. cystern.

Giełdowa spółka nie określa na razie, kiedy mogłoby dojść do przejęcia — wszystko zależy od nadarzających się okazji. Na razie nie wiadomo też do końca, jak miałyby być finansowane planowane inwestycje.

— Wszystko zależy od ich skali — mówi Paweł Gońda.

Podkreśla, że spółka uzyskuje sporo gotówki z podstawowej działalności i ma niski poziom zadłużenia, więc emisja akcji — szczególnie przy niepewnej sytuacji na GPW — będzie brana pod uwagę raczej jako jedna z ostatnich możliwości.