"Wiem, że to się źle skończy"

KŁ, cnbc.com
opublikowano: 2013-03-29 16:02

Legendarny inwestor Jim Rogers wyjaśnia w rozmowie dla CNBC dlaczego nie jest teraz zainteresowany amerykańskim rynkiem akcji.

Rogers uważa, że obecne wzrosty na Wall Street są w dużej mierze wynikiem luźnej polityki monetarnej Rezerwy Federalnej tzw. QE3.

Jim Rogers, fot. Bloomberg
Jim Rogers, fot. Bloomberg
None
None

- Dajcie mi 1 bln USD i też wam pokażę, że dobrze się bawię. Dużo ludzie teraz dobrze się bawi, ale jestem bardzo sceptyczny, bo wiem, że to się źle skończy – powiedział.

Dodał, że teraz nie jest zainteresowany Stanami Zjednoczonymi, a swoje pieniądze lokuje m.in. w Rosji i Japonii.