Wierzyciel zapuka do komornika, a ten odmówi

Iwona Jackowska
02-08-2018, 22:00

Przedsiębiorca będzie musiał sprawdzić, czy wybrany przez niego egzekutor ma na tyle mało spraw, że może przyjąć kolejne zlecenie.

Nowa ustawa o komornikach sądowych może negatywnie wpłynąć na skuteczność postępowań egzekucyjnych. To nie pozostanie bez wpływu na sytuację wierzycieli. Jedna ze zmian, które mają zacząć obowiązywać od przyszłego roku, zapowiada nowe zasady samodzielnego wyboru komornika.

— To jedno z najbardziej znaczących nowych rozwiązań.Działalność komornika zostanie ograniczona głównie do terenu jego rewiru. Przyjmowanie zleceń z wyboru wierzyciela będzie możliwe wtedy, gdy nie będzie zaległych spraw lokalnych, czekających na załatwienie dłużej niż pół roku — mówi Agnieszka Chechelska-Wrześniak, radca prawny Kancelarii Intrum Król & Wspólnicy Kancelaria Prawna.

Zapracowany ponad limit

Prowadzenie spraw zleconych przez wierzycieli będzie możliwe tylko w granicach apelacji, ale i takich dany komornik nie przyjmie, jeżeli wszystkich powierzonych mu postępowań w danym roku będzie ponad 2,5 tys., a jego skuteczność nie przekroczy 35 proc.

— Ograniczeń jest więcej. Przedsiębiorca, który będzie chciał odzyskać pieniądze od dłużnika, nie będzie mógł w pełni samodzielnie zdecydować o tym, do której kancelarii komorniczej się udać. Na dodatek nowa ustawa nie określa mechanizmów sprawdzenia, czy limit prowadzonych spraw został przekroczony. To zadanie będzie w każdym przypadku należeć do wierzyciela. To on będzie musiał upewnić się, czy wybrany egzekutor może przyjąć zlecenie spoza jego terenu — wyjaśnia Agnieszka Chechelska-Wrześniak.

Jej zdaniem, przyjęty w ustawie limit spraw do prowadzenianie tylko pozbawi wielu wierzycieli możliwości wyboru egzekutorów, ale też sprawi, że biura komornicze z uwagi na wprowadzone ograniczenia będą zmuszone dokonać restrukturyzacji zatrudnienia. To w konsekwencji może spowodować mniej efektywną egzekucję, czyli zmniejszenie szans na odzyskiwanie należności. Istnieje też ryzyko, że uszczuplenie kadr doprowadzi do likwidacji niektórych kancelarii.

— Aby tego uniknąć, nierzetelni komornicy mogą zacząć rekompensować sobie spadek przychodów, np. poprzez celowe podwyższanie zaliczek na wydatki egzekucyjne, które płacą wierzyciele. Czas pokaże,czy limit w przyjmowaniu spraw pozytywnie wpłynie na poprawę skuteczności działań komorników, co zakładał ustawodawca. Nowe prawo w założeniu ma ustalić przejrzyste reguły działalności komorniczej i wyeliminować pojedyncze przypadki nieuczciwych egzekutorów. Istnieje jednak obawa, że skutek będzie przeciwny — komentuje radca.

Przeciw hurtownikom

Ustawodawca tłumaczy zmiany m.in. koniecznością przeciwdziałania zjawisku tzw. „hurtowni komorniczych” i preferowania kancelarii małych i średnich, jako cechujących się najwyższą sprawnością i skutecznością w egzekucji. Ponadto wprowadzone limity harmonizują z regulacjami dotyczącymi sądownictwa powszechnego i kryterium liczby prowadzonych w nich spraw.

W ocenie resortu sprawiedliwości, autora nowej ustawy, brak ograniczeń lub dopuszczenie do przyjmowania przez komornika znacznie wyższej liczby spraw egzekucyjnych utrwaliłoby stan, w którym rozmiary zadań realizowanych na terenie podległym kancelariom komorniczym znacznie przewyższałyby skalę postępowań sądu, przy którym działają. To w praktyce może uniemożliwiać efektywne sprawowanie kontroli nad komornikiem przez prezesa sądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Wierzyciel zapuka do komornika, a ten odmówi