PAP - Wierzyciele Stoczni Gdynia S.A. zgodzili się na przeprowadzenie ugody restrukturyzacyjnej, co pozwoli na realizację planu naprawczego spółki - poinformował w czwartek prezes gdyńskiej firmy, Włodzimierz Ziółkowski.
Ogólna kwota, która ma zostać objęta ugodą, to 423 mln zł. Sprawę wyjaśniała w czwartek specjalnie powołana komisja.
Za wierzycielami, którzy oddali głosy, stoi kwota 337 mln zł, z czego za głosami ważnymi ponad 311 mln zł. Głosów ważnych za przyjęciem ugody restrukturyzacyjnej było 99,42 proc., co oznacza kwotę 309 mln zł.
W odniesieniu do poziomu ogólnej sumy - 423 mln zł, stanowi to 73 proc. Zgodnie z ustawą uzyskanie większości w tej proporcji jest podstawą do stwierdzenia, czy do ugody dojdzie.
"Zgoda wierzycieli na ugodę oznacza, że w Stoczni Gdynia będzie mógł być realizowany program restrukturyzacji, który ma doprowadzić do naprawy sytuacji w spółce" - powiedział PAP Ziółkowski.
Podkreślił, że sposób głosowania pokazał, że zaproponowane warunki ugody były przygotowane odpowiednio, dzięki czemu wierzyciele mogli je zaakceptować. Jak wyjaśnił prezes stoczni zaproponowano zamianę wierzytelności krótkoterminowych na długoterminowe, z okresem spłaty do czterech lat.
W czerwcu plan restrukturyzacji gdyńskiego zakładu przyjęło Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Przerwało ono posiedzenie do piątku 25 lipca. WZA ma w piątek zadecydować m.in. o podniesieniu kapitału zakładowego stoczni. Wzrost kapitału o 120 mln zł zakłada plan restrukturyzacji stoczni.
Na podstawie tego planu Stocznia Gdynia uzyskać ma również poręczenie skarbu państwa kredytów na budowę statków w łącznej wysokości 810 mln zł. Udzielenie wsparcia dla zakładu jest warunkiem dalszego istnienia spółki.
Plan restrukturyzacji przygotowany przez zarząd stoczni zakłada, zgodnie z wymaganiami dotyczącymi pomocy publicznej, m.in. ograniczenie zdolności produkcyjnych o około 30 proc. Prowadzić też ma do wzrostu efektywności pracy i obniżenia kosztów.
Wartość portfela zamówień Stoczni Gdynia wynosi 1,411 mld USD i obejmuje 34 statki.
: