WIG Budownictwo nadal spada
Prawdopodobnie nic nie powstrzyma wskaźnika WIG Budownictwo przed testowaniem historycznego minimum z września 1998 r. Kursom spółek budowlanych nie pomagają informacje o zwiększaniu pakietów przez akcjonariuszy, skupie akcji własnych, szansach na wejście inwestora branżowego czy planach konsolidacji.
Sytuacji nie zmieni raczej także publikacja skonsolidowanych wyników II kwartału. Stanowią one bardziej miarodajne źródło informacji o finansach przedsiębiorstw budowlanych, gdyż większość z nich posiada holdingową strukturę. Przykładem może być rezultat netto grupy Budimexu, która mimo jednostkowego zysku netto 7,8 mln zł, poniosła stratę na poziomie skonsolidowanym. Zaowocowało to spadkiem wartości akcji spółki.
Ostatnie sesje przyniosły nieoczekiwaną przecenę papierów Elektrobudowy i Elektromontażu Export. Nad pierwszą z nich ciążą obawy o koszty prawdopodobnego przejęcia Energoaparatury. Gracze sprzedają akcje EE, chociaż firma chce skupować własne akcje, zarząd zamierza przekroczyć 25 proc. głosów na NWZA, a wyniki kwartalne okazały się zadowalające.
Ciągle tracą spółki, w które zaangażowany jest Michał Sołowow — Echo i Mitex. Inwestycje w tej pierwszej spółce zwiększyły podmioty z grupy Deutsche Banku. Nie pomaga to jednak notowaniom, nad którymi ciąży załamanie w branży deweloperskiej. Niski popyt na mieszkania dobija także notowania Mostostalu Export, który chyba zbyt pochopnie skupił tam wszystkie swoje środki. Dostrzegł to także DM WBK, który obniżył rekomendację dla spółki z „kupuj” do „redukuj”.