Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie wyrwała rynek z trwającego od początku sierpnia letargu. Wbrew pojawiającym się komentarzom o początku wakacji na warszawskim parkiecie, notowania charakteryzowały się zarówno bardzo dużym popytem na akcje blue chipów, jak i wyraźnym wzrostem obrotów. WIG20 kończył sesję na najwyższym poziomie od marca ubiegłego roku. WIG osiagnął największą wartość od sierpnia 2000 roku.
Pierwszy tydzień sierpnia przyniósł znaczny spadek aktywności kupujących. Pojawiły się głosy, że lipcowe wzrosty na GPW były dyskontowaniem dobrych wyników kwartalnych spółek. Szansa na wyraźną zmianę obrazu rynku wydawała się maleć. Początek czwartkowej sesji potwierdzał powyższe opinie. Nie zapowiadał, że będziemy mieli do czynienia z tak wyraźną dominacją popytu. Na otwarciu główne indeksy minimalnie spadały. Dość szybko inicjatywę przejęli jednak kupujący. Podobnie jak w ubiegłym miesiącu dużym zainteresowaniem giełdowych graczy cieszyły się akcje największych giełdowych spółek. Spowodowało to wzrost WIG20 do poziomu 1400 pkt. Choć nie udało mu się pokonać tej bariery, utrzymał się w jej pobliżu, na rekordowo wysokim poziomie, nie notowanym od marca ubiegłego roku.
Bardzo dużym popytem cieszyły się akcje PKN Orlen. Kurs papierów spółki mocno wzrósł, a wartość handlu nimi miała największy udział w obrotach całego rynku. Zagraniczni akcjonariusze płockiego koncernu mają czego żałować. Bank of New York informował niedawno o pozbyciu się 2 proc. jego akcji.
Mocno zdrożały papiery przecenionych na poprzedniej sesji Telekomunikacji Polskiej i KGHM. Jeden z większych wzrostów kursu wśród blue chipów notowały papiery Pekao. Rynek niecierpliwie oczekuje na wyniki kwartalne banku. Mają one zostać podane już w piątek.
Duży wzrost kursu zanotowała Agora. Popyt na jej akcje wzrósł wyraźnie w drugiej fazie sesji, kiedy rynek ogarnęła już euforia. Wcześnie akcje spółki drożały umiarkowanie mimo wiadomości o mniejszym niż oczekiwano spadku jej skonsolidowanego zysku kwartalnego. Wydawca Gazety Wyborczej zapowiedział wyraźną poprawę wyników dopiero w czwartym kwartale tego roku.
Mocno zdrożały akcje Kęt. Zarząd spółki podwyższył o kilkanaście procent prognozę tegorocznego wzrostu sprzedaży i zysków po bardzo udanym drugim kwartale. Zapowiedział także przeznaczenie połowy tegorocznego zysku na dywidendę.
Przez cała sesję mocno rosła cena akcji Mostostalu Export. Prezes Skipietrow zapowiedział, że spółka zakończy ten rok skonsolidowanym zyskiem. Ubiegły zamknęła prawie 81 mln zł straty.
Kolejną udaną sesję na GPW zaliczył Hoop. Akcje producenta napojów zdrożały o kilkanaście procent. Wolumen wymienionych papierów wskazuje, że handlują nimi przede wszystkim inwestorzy indywidualni.
Nadal mocno drożeją akcje mniejszych spółek. Kolejną udaną sesję zaliczyły Kruszwica i Stalexport. Powodów do radości nie mieli inwestorzy, którzy nie zdecydowali się na realizację zysku na akcjach Stalprofilu i Rafako. Wartość ich papierów wyraźnie w czwartek spadła.
MD