WIG20 przegrał walkę w obronie 2000 punktów

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2009-06-17 00:00

Tylko trzy sesje indeks blue chipów utrzymał się powyżej 2000 pkt. Wczoraj ta psychologiczna bariera pękła już na starcie. W trakcie sesji wydawał się, że poranne straty uda się odrobić, ale finisz przesądził o 1,35-procentowym spadku do 1978,51 pkt.

W pierwszej połowie dnia decydujący wpływ na zachowanie inwestorów w Polsce miało kiepskie otwarcie tygodnia na Wall Street. W poniedziałek amerykańskie indeksy zakończyły sesję na minusie, odnotowując największy spadek w tym miesiącu. Wyraźna przecena wiązała się m. in. z umocnieniem dolara i spadkiem cen surowców.

Przed południem humory inwestorom mógł poprawić wzrost niemieckiego indeksu ZEW. Wskaźnik zaufania niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych był dużo wyższy niż oczekiwano. W czerwcu wzrósł do 44,8 pkt z 31,1 pkt w maju. Analitycy spodziewali się wyniku 35,0 pkt. Równie optymistyczne dane napłynęły z amerykańskiego rynku nieruchomości. W maju liczba rozpoczętych budów domów wzrosła o 17,2 proc., do 532 tys. Ekonomiści prognozowali 485 tys. Tuż przed rozpoczęciem sesji na Wall Street poznaliśmy dane o majowej produkcji przemysłowej w USA. Produkcja spała o 1,1 proc. (oczekiwano 1 proc.). W skali roku spadła ona o 13,4 proc., najmocniej od 1946 r. Te ostatnie informacje mogły zdecydować o początku sesji w USA i słabym finiszu na naszej giełdzie.

We wtorek największym zainteresowaniem rynku cieszyły się akcje KGHM. Wabikiem na inwestorów była dywidenda. W trakcie sesji pojawiła się informacja, że przedstawiciel ministerstwa skarbu złożył wniosek w sprawie wypłaty dywidendy przez KGHM wyższej niż proponował zarząd. Ma ona wynieść 11,68 zł na akcję. Tymczasem w projektach uchwał na walne zgromadzenie akcjonariuszy premia miała wynieść 7,16 zł. Po tej informacji kurs miedziowego kombinatu wyszedł na plus. Niedługo potem okazało się, że WZA KGHM zatwierdziło wypłatę wyższej premii.

Najlepszym blue chipem okazał się Bioton (+4,2 proc.), który otrzymał rekomendację ‘’kupuj’’ od analityków BM DnB Nord z wyceną 45 gr. To znacznie powyżej rynkowej wyceny, która po wczorajszej sesji wynosi 25 gr. Już drugi dzień słabły notowania spółek paliwowych – Lotosu i Orlenu. To efekt obaw o korektę spekulacyjnych wzrostów cen na rynku ropy naftowej, ale nie tylko (patrz s. 18).

Jedną z najszybciej rosnących spółek w trakcie sesji było Monnari, choć ostatecznie dzień zakończyło na minusie. Inwestorzy nadal żyją informacjami sprzed kilku dni, że amerykański CRG Capital, który specjalizuje się w restrukturyzacji, jest gotów zainwestować w Monnari. Mocno drożały akcje innych odzieżowych spółek – Próchnika oraz Bytomia. Ostatecznie papiery te dały zarobić odpowiednio 8 i 14,8 proc.