WIG20 sforsował barierę 2500 pkt

Łukasz Bugaj, DM BOŚ
opublikowano: 25-02-2014, 00:00

Polska giełda już od miesiąca prezentuje bardzo dobrą formę na tle innych parkietów i wczoraj na otwarciu było to szczególnie widoczne, kiedy bez większego powodu główny indeks sforsował istotną barierę 2500 pkt.

Niektórzy mogą powiedzieć, że to dynamicznie rozwijające się wydarzenia na Ukrainie przekonały inwestorów do zakupów. Wydaje się jednak, że było tak wyłącznie w przypadku spółek działających na terenie naszego wschodniego sąsiada.

Na zagranicznych giełdach było spokojnie, choć lekko negatywne nastroje udzieliły się inwestorom, po tym jak na rynek dotarły kolejne niekorzystne informacje z Chin, gdzie spadła dynamika wzrostu cen nieruchomości, w wyniku czego deweloperzy odcięci zostali od dotychczas udzielanego im finansowania. Pozytywnie nie zdołały zadziałać wyniki zakończonego w trakcie weekendu spotkania G20, na którym ustalono, że nowy program pod auspicjami MFW ma doprowadzić do przyspieszenia wzrostu gospodarek o 0,5 pkt proc. w ciągu najbliższych pięciu lat. Komentarze co do tego programu były jednak jednomyślne i niepochlebne. Nie pierwszy już raz słyszeliśmy o inicjatywie polepszającej perspektywy wzrostu, ale przeszłość pokazuje, że praktyka pozostaje daleko w tyle za powtarzanymi deklaracjami.

Mimo tych raczej niekorzystnych informacji poranne nastroje na GPW były wyśmienite i indeks WIG20 szybko zwiększył swoją wartość o 1 proc. Tym samym pokonany został opór na psychologicznym poziomie 2500 pkt. W czołówce były spółki z Ukrainy, które pozytywnie wyróżniały się już w piątek. Inwestorzy chcą wykorzystać okazję i zarobić na akcjach tamtejszych spółek, które teraz odrabiają wcześniejsze straty.

Zwyżki na rodzimej giełdzie znalazły potwierdzenie w danych z gospodarki, które pozytywnie zaskoczyły. Wzrost krajowej sprzedaży detalicznej okazał się nieco wyższy od oczekiwań i potwierdzał odradzający się w naszym kraju popyt wewnętrzny. Pozytywne informacje napływały również z Niemiec, czyli największego handlowego partnera Polski. Szkoda tylko, że zwyżkom nie towarzyszył większy obrót — 700 mln zł to niewiele jak na wagę zdobytego wczoraj poziomu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Bugaj, DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu