Wczorajsza sesja przyniosła zwyżkę na fali poprawy nastrojów na giełdach zachodnich. Pierwszy raz od dłuższego czasu akcje kupowali duzi inwestorzy. Zagrożenie spadku WIG20 w okolice kluczowego poziomu 1600 pkt na razie się oddaliło. Jest apetyt na wzrosty, ale nad rynkiem wisi widmo zwiększonej podaży akcji spółek, których akcje minister skarbu wyznaczył do dokapitalizowania Kompanii Węglowej i ARP (głównie KGHM i Orlen). Jeśli kupujący myślą o dłuższych wzrostach, muszą doprowadzić do pokonania 1700 pkt przez WIG20. Bez echa przeszło spodziewane pozostawienie przez RPP stóp procentowych bez zmian.
Wśród największych spółek bastionem byków były Pekao i Prokom, który odbijał po niedawnej słabości związanej z rozczarowującymi wynikami kwartalnymi. Popyt udanie walczył o kontrolę nad TP, której akcji na poprzedniej sesji pozbywał się zdeterminowany duży inwestor. Kurs Netii wspiął się na najwyższy poziom od 10 tygodni. Wśród naznaczonych przez ministra firm lepiej prezentował się Orlen. KGHM ledwo oparł się przecenie.
Udanie debiutował wczoraj Inter Cars. Kurs dystrybutora części samochodowych rósł około 8 proc. Na plusie notowany był Getin, który sfinalizował kupno banku GBG. Liderem wzrostów w notowaniach ciągłych była Mennica. Inwestor Zbigniew Jakubas zapowiedział, że chce zwiększać udział w tej spółce. Dobrze prezentowała się Pollena Ewa. Tu z kolei cenę podbija chęć zwiększania udziału przez TZMO. Mocny był też Redan. DM Millennium zaleca akumulowanie akcji odzieżowej spółki. Spokojnie zachowywał się MCI, który myśli o przejęciu Wirtualnej Polski. Spadek kontynuowało natomiast Rafako, które przegrało przetarg na prace w Elektrowni Kozienice.