- Rok 2009, a może nawet i 2010, będą dla spółek bardzo trudne – uważa Philippe Gijsels, specjalista belgijskiego Fortis Global Markets. Przychody mogą znacznie spaść – Gijsels telewizji Bloomberg.
Na razie jednak na rynkach panuje iście wigilijny spokój. Sesja w Londynie
oraz na parkietach Euronextu (Paryż, Amsterdam, Bruksela, Lizbona) trwają do
odpowiednio: 13.30. oraz 14. Na pozostałych rynkach (Frankfurt, Zurych,
Sztokholm, Madryt, Mediolan, Warszawa i Wiedeń) nie ma handlu. Również maklerzy
w Wall Street kończą pracę trzy godziny wcześniej.