Windykacja i faktoring to dwie różne usługi

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 12-04-2012, 00:00

Oba narzędzia tylko z pozoru pomagają rozwiązywać te same problemy. Pierwsze to lek, drugie — profilaktyka

Każda firma w momencie wydania towaru lub zrealizowania usługi udziela swojemu kontrahentowi kredytu pomostowego na okres między wystawieniem faktury a terminem płatności.

Aby nie blokować sobie dostępu do kapitału, coraz więcej przedsiębiorców korzysta z usług firm faktoringowych, co pozwala im utrzymać płynność finansową bez względu na rozliczenia z partnerami handlowymi.

— Faktoring to usługa finansowa polegająca na tym, że faktorant, czyli dostawca, po zrealizowaniu sprzedaży przesyła do firmy faktoringowej fakturę i dokumenty potwierdzające dostawę towaru, a następnie firma faktoringowa wypłaca dostawcy zaliczkę, np. 80 proc. faktury brutto. Pozostałą część faktury rozlicza, gdy odbiorca, czyli dłużnik, zrealizuje całą płatność — wyjaśnia Małgorzata Połok z Pekao Faktoring.

Termin ważności

Tym, co odróżnia faktoring od windykacji, jest moment wykupienia wierzytelności. Faktor bowiem przechwytuje wierzytelność jeszcze przed upływem terminu płatności. Tym samym przejmuje prawa i obowiązki wierzyciela i domaga się spłaty zadłużenia na własny rachunek.

— Faktoring zapobiega powstawaniu przeterminowanych wierzytelności. Analiza historii rozrachunków i zwyczajów płatniczych odbiorców, weryfikacja sytuacji finansowej oraz informacji pochodzącej z rynku na temat odbiorców, dostosowanie poziomu finansowania do faktycznie realizowanej kwoty obrotów oraz kontrola i monitoring spłat to działania prewencyjne prowadzone przez faktora. Dostawca, posiadając informacje na temat niepokojących zachowań albo rosnących oczekiwań odbiorcy, może zareagować szybko i zdecydować o przyszłej współpracy z niepewnym partnerem handlowym — dodaje Małgorzata Połok.

Windykacja nie daje takich możliwości, bo pojawia się dopiero wtedy, kiedy wierzytelność jest już przeterminowana.

— Należności są przekazywane do windykacji dopiero wtedy, gdy inne, bardziej pasywne metody, takie jak upomnienia telefoniczne i listowne, nie działają, a potrzeba odzyskania pieniędzy staje się paląca. Często dzieje się tak, gdy ryzyko utraty pieniędzy jest już bardzo wysokie. Przekazanie faktury firmie windykacyjnej jest więc silnym sygnałem dla dłużnika o determinacji wierzyciela i możliwości szybkiego zakończenia polubownej ścieżki odzyskiwania należności — zaznacza Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services.

Zawiadomienie o korzystaniu z usług firmy faktoringowej przez dostawcę to przede wszystkim informacja o zmianie numeru rachunku, na który należy przekazać pieniądze. Dłużnik nie powinien interpretować jej negatywnie.

Z kolei informacja o windykacji to nie tylko rodzaj ostrzeżenia o podejmowaniu bardziej kosztownych kroków prawnych, ale również sygnał, że wierzytelność może trafić na rynek obrotu wierzytelnościami.

Specyfika relacji

Współpraca z windykatorem ma charakter jednorazowy i doraźny oraz dotyczy konkretnej wierzytelności.

— Przedsiębiorca zwraca się do firmy windykacyjnej, gdy ma problem z konkretną pojedynczą należnością i pilnie potrzebuje gotówki lub boi się, że może stracić swoje pieniądze. Szuka więc wsparcia w jej odzyskaniu lub możliwości sprzedaży — tłumaczy Krzysztof Kuniewicz.

W przeciwieństwie do postępowania windykacyjnego współpraca z faktorem to ciąg transakcji finansujących kolejne wierzytelności powstające w czasie działalności spółki.

Ponadto faktoring obejmuje całościowezarządzanie przepływem należności, czyli księgowanie, monitorowanie odbiorców, raportowanie o stanie sald. Oczywiście firma windykacyjna także może prowadzić monitoring należności, jednak nie może ich obsługiwać, zanim staną się wymagalne.

Koszty

Windykację i faktoring różni także sama cena usługi. Firmy windykacyjne stosują zupełnie inny model kalkulacji kosztów zakupu wierzytelności niż firmy faktoringowe. To, co wspólne dla obu podmiotów, to wcześniejsza kalkulacja ryzyka oraz wycena pracochłonności.

— Firma windykacyjna lub firma obrotu wierzytelnościami skupia się częściej na pojedynczej transakcji i w odniesieniu do niej wylicza swoje wynagrodzenie. W przypadku doraźnej sprzedaży należności klient na ogół chce pozbyć się kłopotu i szybko zdobyć potrzebną mu gotówkę, a co za tym idzie — jest gotowy zaakceptować wyższy jednorazowy koszt takiej usługi.

Faktor natomiast robi wycenę w perspektywie długoterminowej współpracy, a dzięki temu znacząco maleje jednostkowy koszt sfinansowania faktury. W rezultacie, faktyczny koszt faktoringu w stosunku do opłat za windykację bywa nawet kilkunastokrotnie niższy — podkreśla Krzysztof Kuniewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu