Windykacja to także doradztwo

Rozmowa z Piotrem Badowskim, prezesem Polskiego Związku Windykacji i dyrektorem finansowym firmy windykacyjnej Euleo

„Puls Biznesu”: Rok 2013 był kolejnym, w którym rynek windykacyjny odnotował poprawę wyników. Czy wiadomo już jak sektor zakończył rok 2014?

NOWA STRUKTURA:
Zobacz więcej

NOWA STRUKTURA:

Wartość rynku windykacji w ostatnim czasie rośnie głównie dzięki przejmowaniu większej liczby mniejszych długów — mówi Piotr Badowski, prezes Polskiego Związku Windykacji. TOMASZ GOTFRYD

Piotr Badowski, prezes Polskiego Związku Windykacji i dyrektor finansowy firmy windykacyjnej Euleo: Jeszcze nie możemy podać żadnych konkretnych danych. Ankiety z zapytaniem o stan i strukturę dochodzonych należności wysyłamy do naszych członków na przełomie marca i kwietnia, a opracowane wyniki będziemy mogli przedstawić dopiero w połowie roku. Jednak z pewnością można liczyć, że w 2014 roku rynek znowu wzrósł, a publikowane prognozy mówiące o wartości rynku windykacji w Polsce około 22 mld zł w 2014 są realne. Jednak są to dane szacunkowe, ponieważ nie wszystkie firmy zajmujące się dochodzeniem należności decydują się udostępniać swoje wyniki i wartość portfeli. Jestem przekonany, że kolejne lata przyniosą dalszy wzrost liczby i wartości windykowanych długów.

Coś się na rynku zmieniło przez ostatni rok?

Przede wszystkim lata 2013-14 były na rynku windykacyjnym początkiem przejmowania długów hipotecznych, a wzrost wartości dochodzonych portfeli miał istotny wpływ na lepsze wyniki finansowe firm windykacyjnych. Dużo zmian czeka rynek w przyszłości. Trwają prace m.in. nad ustawą o działalności komorników czy przepisami dotyczącymi Biur Informacji Gospodarczej. Interesuje nas także nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych, nad którą pracuje Parlament Europejski. Wiemy, że będziemymusieli dopasować pewne procedury, ale nie znamy jeszcze szczegółów tych aktów prawnych na tyle, aby dokładnie ocenić skalę tych zmian.

Czy perspektywy na najbliższe lata też wyglądają dobrze?

Koniunktura gospodarcza w kraju jest coraz lepsza i chociaż nie jest to raptowny wzrost, stale mamy do czynienia z rozwojem. Za tym idzie też wzrost zamożności Polaków i firm. To przekłada się na wzrost konsumpcji i jednocześnie zadłużenia, co jest normalne dla takich gospodarek jak Polska. Konsekwencją wzrostu wartości udzielonych kredytów konsumpcyjnych i gospodarczych jest większe zainteresowanie usługami windykacyjnymi. Z drugiej strony nadal jest dużo branż, które od dłuższego czasu borykają się z problemami, m.in. transportowa, budowlana, część sektora handlowego. Upadłości w Polsce nadal jest dość sporo, a niestety bankructwo dużej firmy pociąga za sobą problemy z regulacją należności u jej mniejszych kontrahentów.

A czy rosyjskie sankcje wpłynęły w jakiś sposób na firmy windykacyjne?

Mimo że na pewno odbiły się na wielu podmiotach, które opierały swoją działalność na handlu z Rosją, to nie miały dużego znaczenia dla polskich windykatorów. To w ogóle bardzo trudny rynek do odzyskiwania należności, na którym pojawiają się różne problemy — najczęściej związane z komunikacją, procedurami dochodzenia roszczeń, aspektami formalnymi. Konflikt polityczny dodatkowo utrudnił te postępowania. Akurat w przypadku tego rynku żadna firma windykacyjna nie może poszczycić się szczególnie dobrymi wynikami ściągalności długów.

Czy na rynku windykacyjnym będą się pojawiać nowe usługi?

Windykacja zmienia się już od dłuższego czasu i wprowadza do oferty nowe usługi. Głównym powodem są wymagania klientów. Firmy windykacyjne nie zajmują się już tylko ściąganiem należności, ale także doradzają. To szczególnie istotne z punktu widzenia klienta biznesowego, bo windykator jest mu w stanie pomóc w zdefiniowaniu elementów, które mogą ograniczyć powstawanie długu w firmie, lub w sprawdzeniu i poszukiwaniu odpowiedniego partnera biznesowego. Taka ścisła współpraca często pozwala także szybciej reagować firmie windykacyjnej na ewentualne problemy kontrahentów klienta. A im szybciej zareaguje windykator, tym bardziej rośnie szansa na ściągnięcie należności. Równocześnie zmienia się podejście windykacji do osób zadłużonych. Celem etycznej windykacji jest szacunek dla dłużnika w trosce o dobro wierzyciela.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Windykacja to także doradztwo