Wirtualna rzeczywistość dla każdego

opublikowano: 05-06-2016, 22:00

Dreamz zamierza zawojować rynek mobilnych gogli VR. Od początku mocno rozpycha się łokciami. I szykuje kolejne innowacje.

Ten zespół zgarnia absolutnie wszystko. Zanim został laureatem „imPulsu do biznesu”, Dreamz pojawił się również na liście finalistów konkursu HiTechStartup, którego organizatorem były Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości (AIP), został zauważony podczas OrangeFab i zaproszony do programu akceleracyjnego WARP hub:raum Kraków, dzięki czemu rozpocznie współpracę z T-mobile.

Dobra jakość połączona z rozsądną ceną — do takiego modelu dążą twórcy mobilnych gogli do rozszerzonej rzeczywistości — Maciej Szurek (od lewej) i Piotr Krukowski z Dreamz.
Zobacz więcej

SZERSZY ZASIĘG VR:

Dobra jakość połączona z rozsądną ceną — do takiego modelu dążą twórcy mobilnych gogli do rozszerzonej rzeczywistości — Maciej Szurek (od lewej) i Piotr Krukowski z Dreamz. Marek Wiśniewski

A wszystko to za sprawą wirtualnej rzeczywistości (virtual reality, VR). Zespół wywodzący się z AIP zajmuje się produkcją Dreamz.Vision, czyli własnych, mobilnych gogli do VR (odtwarzających obraz ze smartfonów), których optyka — jak zapewniają przedstawiciele start-upu — jest porównywalna z najlepszym dostępnym na rynku sprzętem w tej kategorii.

Zespół oferuje również własne oprogramowanie pozwalające grać w trybie VR. Rozwija również ofertę B2B — daje innym firmom możliwość dopasowywania swoich produktów do potrzeb ich klientów i sprzedawania pod własną marką. A już teraz zapowiada rozwój produktu. Chce wyposażyćgogle Dreamz.Vision w narzędzia, które pozwolą użytkownikowi na zabawę aplikacjami VR za pomocą własnych dłoni.

— Chcemy sprzedawać produkt masowy, dostępny dla każdego. Z drugiej strony, chcemy też związać się z partnerami o szerokim zasięgu, dużymi sieciami dystrybuującymi elektronikę użytkową czy operatorami telefonów komórkowych. Nasz produkt jest kompatybilny z telefonami różnych producentów, co daje nam możliwość zbudowania szerszej oferty — wyjaśnia Maciej Szurek z Dreamz.

— Mamy opracowane „zwinne” technologie produkcji, które pozwalają nam na szybkie wdrożenie zmian, dostosowanych do oczekiwań samych klientów — dodaje Piotr Krukowski, współtwórca projektu. W działaniach wspiera ich youtuber Jacek Kułakowski. Jak twierdzi, obecnie cały ekosystem wirtualnej rzeczywistości jest bardzo rozproszony. A sprzęt i oprogramowanie, jakie rozwija Dreamz, pozwolą zbudować system „plug and play”, w którym klient kupuje gogle, rozpakowuje je, a uruchomienie ulubionej gry w trybie VR zajmuje mu chwilę.

— Naszym celem jest połączenie najważniejszych wartości, jakie posiada konkurencja i dołożenie do nich swoich innowacyjnych pomysłów, bazujących na obserwacji i znajomości rynku VR — wyjaśnia Jacek Kułakowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu