Witkowski: Resort skarbu aktywnie sprzedaje 'resztówki'

(Marek Druś)
opublikowano: 22-02-2005, 19:50

Resztówki akcji należących do Skarbu Państwa w sprywatyzowanych spółkach są niepotrzebne, są one wynikiem zaszłości i są teraz aktywnie sprzedawane - poinformował we wtorek wiceminister skarbu Dariusz Witkowski na posiedzeniu połączonych senackich komisji gospodarki i skarbu państwa.

Resztówki akcji należących do Skarbu Państwa w sprywatyzowanych spółkach są niepotrzebne, są one wynikiem zaszłości i są teraz aktywnie sprzedawane - poinformował we wtorek wiceminister skarbu Dariusz Witkowski na posiedzeniu połączonych senackich komisji gospodarki i skarbu państwa.

Wiceminister zaznaczył, że tzw. resztówki, czyli małe pakiety akcji należące do Skarbu Państwa powstawały przed 2003 rokiem i "od maja 2004 roku trwa intensywny proces sprzedawania tych pakietów resztówkowych".

Witkowski wyjaśnił, że spółki, w których znajdują się takie akcje są kontrolowane zgodnie z kodeksem handlowym poprzez rady nadzorcze i innych przedstawicieli resortu skarbu.

Od połowy 2004 r. ministerstwo wprowadziło wewnętrzną regulację, która zakłada, że w żadnym procesie prywatyzacji danej spółki nie może zostać pakiet resztówkowy.

Jak podkreślił Witkowski, w lipcu i we wrześniu 2004 roku resort skierował do wszystkich spółek, w których pozostały państwowe pakiety mniejszościowe (obejmujące poniżej 50 proc. akcji) propozycję odsprzedania takiego pakietu. "Zainteresowanie jest znikome" - powiedział wiceminister.

Poinformował też, że resort przygotowuje propozycję zmiany do kodeksu spółek handlowych, która ma na celu zrównoważyć prawa akcjonariuszy mniejszościowych i większościowych.

Wyjaśnił, że dzisiaj akcjonariusz, który posiada  ponad 95 proc. akcji może przymusić mniejszościowego do odsprzedaży akcji, a mniejszościowy nie może zobligować do odkupienia swoich akcji. Resort chce wprowadzić taką możliwość do kodeksu.

"Ale to też się spotka z dużym oporem, gdyż na odkupienie akcji trzeba wydatkować środki" - dodał Witkowski.

We wtorek Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przedstawiając raport nt. wyników kontroli zabezpieczenia interesów państwa w spółkach z mniejszościowym udziałem skarbu państwa, poinformowała m.in. że Skarb Państwa ma niewielkie korzyści z posiadanych mniejszościowych udziałów w spółkach.

Za 2002 r. dywidendę wypłaciły tylko 103 spółki, a Skarb Państwa zarobił na tym zaledwie 125 mln zł, co oznacza stopę zwrotu na poziomie 2,4 proc., czyli trzykrotnie niższym od ówczesnej rentowności 52- tygodniowych bonów skarbowych - wynika z raportu NIK.

NIK ustaliła, że ministerstwo skarbu posiadało mniejszościowe pakiety w ponad 1100 spółek. W większości przypadków resort nie określił celu zachowania udziałów ani sposobu zakończenia prywatyzacji tych spółek. Pomimo że resort skarbu nie wiedział, jakie akcje posiada i co może jeszcze sprzedać, to 600 przedstawicieli skarbu państwa zasiadało w radach nadzorczych spółek, w których Skarb Państwa miał mniejszościowe pakiety, poinformowała NIK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane