Wittchen idzie na GPW

Alina Treptow
opublikowano: 2015-10-08 22:00

Rozbudowa sieci sklepów, rozwój e-commerce oraz ekspansja zagraniczna — pod tymi hasłami producent galanterii skórzanej idzie na giełdę.

Wittchen wraca do planów giełdowych. Jednak zamiast NewConnect spółka chce od razu zadebiutować na głównym parkiecie warszawskiej giełdy. Wczoraj poinformowała, że planuje przeprowadzić publiczną emisję akcji. Koordynatorem oferty i prowadzącym księgę popytu jest ING Securities. Jędrzej Wittchen, założyciel spółki, nie odpowiedział wczoraj na pytania o szczegóły oferty. Rok temu spółka informowała, że planuje pozyskać 20-30 mln zł. Fundusze mają przyspieszyć rozwój spółki.

Jędrzej Wittchen, prezes Wittchena
Marek Wiśniewski

— Chcemy utrzymać dominującą pozycję na krajowym rynku, dzięki rozbudowie własnej sieci salonów detalicznych oraz inwestycji w e-commerce.Planujemy też rozwijać sprzedaż poza Polską. Jednak w przypadku nowych rynków postawimy przede wszystkim na sprzedaż internetową — mówi Jędrzej Wittchen, prezes Wittchena.

Obecnie grupa galanteryjna prowadzi 54 sklepy Wittchena oraz 11 VIP Collection. W 2014 r. przychody grupy wzrosły o 50 proc., do 130,5 mln zł, zysk brutto ze sprzedaży o 53 proc., do 75,1 mln zł, a zysk netto o 92 proc., do 27,7 mln zł. Spółka wyszła na prostą — jeszcze kilka lat temu w związku z nietrafionym przejęciem musiała zrestrukturyzować biznes i wstrzymać plany ekspansji. Wittchen nie po raz pierwszy przygotowuje się do debiutu. W 2011 r. emisja na 60 mln zł zakończyła się fiaskiem ze względu na niesprzyjające warunki na rynku kapitałowym. Od obecnych warunków rynkowych będzie też zależeć ostateczna decyzja o planowanej emisji.

27,7 mln zł Taki był zysk netto Wittchena w 2014 r.

 

 

 

Możesz zainteresować się również: