Dwaj polscy producenci wyrobów skórzanych, o silnych markach, łączą siły. Finał transakcji — za miesiąc.
W maju 2010 r. Jędrzej Wittchen zapowiedział na łamach "PB", że szykuje się do akwizycji. Twórca lidera na polskim rynku ekskluzywnych wyrobów ze skóry chciał przejąć inną markę, która pozwoli mu osiągnąć większą skalę i wykorzystać know-how. Słowa dotrzymuje. Z naszych informacji wynika, że Wittchen dopina właśnie przejęcie mniejszego konkurenta — sieci VIP Collection.
— Rzeczywiście, dużo się u nas dzieje. Musimy jeszcze chwilkę wstrzymać się z udzielaniem oficjalnych wypowiedzi na temat akwizycji i innych planów — mówi Monika Wittchen, wiceprezes Wittchena.
— Nie udzielamy żadnych informacji, ponieważ jesteśmy w procesie zmian — usłyszeliśmy z kolei w VIP Collection.
Ze strony internetowej VIP wynika jednak jasno, że tran-sakcja jest już faktem. Marką VIP Collection zarządza firma VIP Style, której prezesem jest Monika Wittchen, a jedynym udziałowcem — firma Wittchen. Działa też już strona sklepu internetowego połączonych firm — www.vip-wittchen.sklep.pl.
— Konsolidacja rynku może dać duże synergie. Sieci mają zapewne salony w tych samych centrach handlowych, oferują jednorodny produkt, szyją w Chinach. I obie mają znany brand — podkreśla Marcin Stebakow, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
W 2009 r. Wittchen osiągnął 56 mln zł przychodów, a VIP Collection — o ponad połowę mniej, czyli 20,9 mln zł. Ten pierwszy był rentowny i zarobił na czysto 4,5 mln zł. Ten drugi miał 0,58 mln zł straty.
— Jeśli chodzi o wyniki w 2010 r., to jest jeszcze zbyt wcześnie na podsumowanie. Naszą branże cechuje olbrzymia sezonowość, a bardzo duże obroty generowane są w grudniu — wyjaśnia Monika Wittchen.
Nie udało nam się ustalić wartości ani struktury transakcji. Można przypuszczać, że Wittchen sfinansuje ją pieniędzmi uzyskanymi z emisji akcji. Wiosną anonsował zamiar przeprowadzenia oferty publicznej i wejścia na giełdę. Chciał zdobyć 50-80 mln zł i przeznaczyć je na przejęcia, ale również na zwiększenie liczby własnych sklepów, przede wszystkim na rynkach wschodnich.
O giełdzie myśleli też kiedyś właściciele VIP Collection (Janusz Nowak, Jadwiga Pałka i Dariusz Brzostek mają po 33 proc. udziałów). W 2008 r. ofertę miał zorganizować Dom Maklerski IDMSA. Kryzys pokrzyżował jednak te plany.