Wizja bankructwa GM osłabiła Wall Street

MD
opublikowano: 2009-04-01 15:41

Drugi kwartał na amerykańskich rynkach akcji rozpoczął się spadkiem indeksów. Inwestorów wystraszyła wizja bankructwa General Motors i dane z rynku pracy. Jednak po nieco ponad godzinie indeksy zaczęły powoli wychodzić na plusy. Zwłaszcza Dow Jones.

Bloomberg poinformował, że Obama widzi w ogłoszeniu upadłości szansę na restrukturyzację General Motors. Akcjonariuszy wystraszyła taka wizja. Kurs największego amerykańskiego producenta aut spadał o krótko po rozpoczęciu handlu o prawie 20 proc. Akcje Forda, który wydaje się w najlepszej kondycji spośród trójki największych amerykańskich spółek samochodowych, taniały o ok. 5 proc. Inwestorzy czekają na publikację jeszcze w środę danych o sprzedaży aut w marcu. Szacuje się, że utrzymała się ona na poziomie z lutego, kiedy wyniosła 6,4 mln sztuk (rocznie). W dół szły kursy Citigroup, JP Morgan, Bank of America i Wells Fargo. Inwestorów mogły rozczarować w środę podane przed sesją dane z rynku pracy. ADP poinformowało, że sektor prywatny zapowiedział w marcu zwolnienie aż 742 tys. pracowników. To fatalny prognostyk przed publikacją oficjalnego raportu z rynku pracy w piątek. Uwzględniając liczbę miejsc pracy dodaną przez rząd w minionym miesiącu, liczba utraconych przez gospodarkę miejsc pracy poza rolnictwem w marcu może wynieść 730 tys. Oczekiwano, że będzie ich 633 tys. W grupie przecenionych spółek znalazły się w pierwszej fazie notowań także banki.

Po godzinie 16.30 indeks DJ IA znalazł się po zielonej stronie rynku. Pomogły dane o wzroście indeksu przyszłych transakcji kupna domów, który w lutym wyniósł 2,1 proc., podczas gdy analitycy prognozowali spadek o 1,6 proc.
MD