Taki odsetek przedstawicieli sektora MŚP widziało w tym roku realne ryzyko likwidacji swojego biznesu To dwa razy więcej niż w czwartym kwartale 2020 r. – okresie nasilonej pandemii.
To głównie efekt inflacji i szybko rosnących kosztów prowadzenia działalności. Ponadto pojawiły się powody dotąd jeszcze niepodnoszone, takie jak konieczność zwrócenia zaliczek za sprzedane towary i usługi.
Taki odsetek firm upatruje ryzyka likwidacji w wysokiej inflacji.
Niemal połowa badanych z branży budowlanej jako powód obawy o upadłość podawała gwałtowny spadek zamówień wynikający z odwołanych kontraktów. Już co trzecia firma z segmentu MŚP prognozuje, że jej kondycja finansowa pogorszy się w końcówce roku i to niezależnie od wielkości zatrudnienia czy branży.
Taki odsetek MŚP określa bieżącą sytuację firmy jako dobrą lub bardzo dobrą. To spadek o 13,3 pkt proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem.
Bardzo realne staje się widmo zatorów płatniczych. O wypłacalność kontrahentów boi się co trzecie przedsiębiorstwo.
Taki odsetek mikro-, małych i średnich firm ma obawy dotyczące wypłacalności swoich kontrahentów .
