Wizz Air samotnie walczy o Etiudę

GAS
opublikowano: 2008-12-11 00:00

Węgierski przewoźnik protestuje przeciwko zamknięciu terminalu Etiuda na Okęciu. PPL jest nieugięte: podróżni trafią na Terminal 2.

Węgierski przewoźnik protestuje przeciwko zamknięciu terminalu Etiuda na Okęciu. PPL jest nieugięte: podróżni trafią na Terminal 2.

Szef linii lotniczych Wizz Air ostro atakuje zarządzających warszawskim portem lotniczym, którzy zdecydowali o zamknięciu od 1 kwietnia 2009 r. terminalu Etiuda.

— Jesteśmy zbulwersowani faktem, że Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL) zamknie Etiudę i tym samym podwoi opłaty narzucone na przewoźników obecnie operujących z tego terminalu. Ucierpią na tym Polacy, którzy teraz korzystają z niższych cen biletów — mówi József Váradi, prezes Wizz Air.

Zdaniem Jakuba Mielniczuka, rzecznika PPL, przewoźnik stara się wywołać burzę w szklance wody. Rozmowy na temat przeniesienia tanich linii z Etiudy na Terminal 2 trwają od czerwca. Przewoźnicy zgodnie przyznają, że konieczne jest podniesienie standardu obsługi pasażerów na Okęciu. Opinie pasażerów są podobne.

— Opłata za jednego pasażera na Etiudzie wynosi 30 zł, a na Terminalu 2 — 60 zł. Ponoszą ją podróżni, a nie przewoźnicy, więc to nie godzi w Wizz Air. Zresztą przeprowadziliśmy badania wśród pasażerów, którzy przyznali, że mogliby zapłacić i kilkadziesiąt złotych więcej, byleby tylko mogli być obsługiwani w komfortowych warunkach — przekonuje Jakub Mielniczuk.