WKD nie wpływa na ceny nieruchomości

Radosław Górecki
opublikowano: 2001-12-06 00:00

Inwestycje w WKD nie spowodują rewolucji na rynkach nieruchomości. Analitycy nie spodziewają się wzrostu liczby inwestycji, ani cen nieruchomości.

Budowa metra w Warszawie ożywiła ursynowski rynek nieruchomości. Co więcej, zdaniem niektórych analityków, metro przyczyniło się do wzrostu wartości nieruchomości położonych przy jego trasie. Powstaje więc pytanie, czy rozwój kolejki WKD będzie miał podobny wpływ na rynki nieruchomości w takich miejscowościach jak Pruszków, Komorów, Podkowa Leśna czy wreszcie Grodzisk Mazowiecki.

W tej chwili odpowiedź na to pytanie jest raczej spekulacją, jednak wszystko przemawia za tym, że rozwój WKD nie przełoży się bezpośrednio na wartość nieruchomości położonych na trasie kolejki.

Bardzo ważną sprawą jest rozwój parkingów przy stacjach. Możliwość dojechania do stacji i bezpiecznego pozostawienia tam samochodu mogłaby uatrakcyjnić miejscowości, które nie mają bezpośredniego połączenia kolejowego ze stolicą (np. Milanówek).

— Parkingi rzeczywiście mogłyby być bardzo użyteczne, ale nie wpłyną na wartość nieruchomości. Trzeba bowiem pamiętać, że mieszkając na Ursynowie można obejść się bez samochodu. Tymczasem do życia w miejscowościach położonych na trasie kolejki samochód wydaje się wręcz niezbędny, dlatego WKD nie ma i nie będzie miała dużego wpływu na rynek nieruchomości mieszkaniowych — uważa Jerzy Muszyński, szef działu analiz firmy Unikat.

Rozwój WKD nie wpłynie także bezpośrednio na inwestycje związane z nieruchomościami komercyjnymi. Analitycy twierdzą, że nie jest możliwe, aby firmy lokowały swoje biura w podwarszawskich miejscowościach tylko dlatego, że dojeżdża tam kolejka WKD. Jest jednak pewna szansa na rozwój nieruchomości handlowych zlokalizowanych na dworcach.

— Trzeba jednak całkowicie zmienić oblicze stacji kolejowych. Chcąc przyciągnąć tam najemców, takich jak operatorzy kafejek czy saloniki prasowe, należałoby odnowić stacje. Powinny zostać dobrze oświetlone i, co bardzo ważne, podróżni powinni mieć zapewnione bezpieczeństwo — uważa Paulina Górska z CB Richard Ellis, międzynarodowej firmy zajmującej się między innymi doradztwem na rynku nieruchomości.

Jej zdaniem, inwestycje takie pochłaniają jednak duże kwoty, więc PKP powinny poszukać odpowiednich partnerów do takich przedsięwzięć.

Stacje kolejowe mogły przyciągnąć także innych najemców, takich jak kwiaciarnie, małe sklepy spożywcze. Mogłby się na nich rozwijać także punkty usługowe. Warto jednak podkreślić, że czynsz za lokale na stacjach kolejowych powinien być bardzo atrakcyjny, aby w krótkim czasie pozyskać najemców, którymi są niewielkie firmy liczące na szybki zysk.