Już wkrótce silny złoty może przyczynić się do wyhamowania dynamiki eksportu — uważa Krzysztof Rybiński, wiceprezes NBP. Jego zdaniem, do Polski napływa dużo kapitału do funduszy, które poszukują dużych stóp zwrotu.
— Jeżeli tylko sytuacja polityczna będzie pod kontrolą, może się utrzymać presja na silnego złotego — przewiduje wiceprezes NBP.
Wiesław Szczuka, wiceminister finansów, stwierdził w Sejmie, że rząd nie ma możliwości bezpośredniego oddziaływania na kurs złotego.
— Silny złoty świadczy o mocnych podstawach polskiej gospodarki — stwierdził wiceminister.
Zapewnił, że rząd i NBP nie prowadzą polityki nadwartościowanego złotego. Wczoraj złoty osłabił się o kilka groszy.