Przez większą część wtorkowych notowań na trzech największych zachodnioeuropejskich parkietach karty rozdawali kupujący. Wspierały ich silne poniedziałkowe zwyżki na Wall Street oraz poranny wzrost indeksów na Dalekim Wschodzie. Z uznaniem przyjęto też odczyt wskaźnika nastrojów niemieckich inwestorów ZEW. Dopiero niepokojące dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, jakie dotarły na rynek wczesnym popołudniem, zmobilizowały sprzedających.
W centrum zainteresowania znalazły się papiery instytucji finansowych. Inwestorzy mają nadzieję, że banki najgorsze mają za sobą. Gwiazdą sesji został Bank of Ireland. Jego akcje podrożały grubo ponad 20 proc. To zasługa informacji o planach wykupienia przez spółkę własnych obligacji.
Zwyżka notowań ropy i miedzi pchnęła w górę notowania czołowych spółek wydobywczych. Powody do zadowolenia mieli akcjonariusze BHP Billiton oraz Anglo American. Mocno drożały akcje Infineon Technologies. Niemiecki producent mikroprocesorów z sukcesem sprzedał obligacje, zaś analitycy Cazenove podnieśli rekomendację z "niedoważaj" do "przeważaj".
Tadeusz
Stasiuk