Właściciel Krosna: Nie manipulowałem

DI
opublikowano: 2009-02-05 09:47

Zdzisław Sawicki masowo pozbywał się akcji, powodując gwałtowną przecenę, bo zmusiły go do tego banki. Papiery huty były zabezpieczeniem kredytów – informuje dzisiejszy „Parkiet”. Akcje Krosna tracą w czwartek k. godz. 10. 5,1 proc.

Gazeta ocenia, że prawie 35-procentowy pakiet został sprzedany na sesjach w styczniu za około 7 mln zł. Przed tymi transakcjami Sawicki posiadał ponad 50 proc. akcji.

Drobni akcjonariusze złożyli na niego doniesienie do prokuratury. Uważają, że pozbywał się akcji tuż przed informacją zarządu Krosna o wpadce spółki na opcjach i stracie księgowej sięgającej 38 mln zł.

Sawicki tłumaczy się na łamach „Parkietu”, że z powodu spadku wartości akcji instytucje finansowe zażądały dodatkowych zabezpieczeń. I dlatego musiał rzucić akcje na rynek.